Awantura o chełmskie kino. Dzierżawca chce odszkodowania

  • chelmonline.pl (Paweł Pawłowicz)
  • 29-12-2011
  • drukuj
Z końcem roku spółka Tokland, która od 20 lat prowadzi kino, będzie musiała zwolnić dzierżawiony lokal przy ul. Strażackiej 2. Budynek przejmie Chełmski Dom Kultury. Tokland zapowiada, że wystąpi do sądu o wypłatę odszkodowania od miasta.
Awantura o chełmskie kino. Dzierżawca chce odszkodowania
W okresie użytkowania, spółka wymieniła m.in. fotele w sali kinowej, wyremontowała łazienki i zakupiła aparaturę kinową Dolby Stereo. Pod koniec 2009 roku władze miasta ogłosiły, że umowy nie przedłużą, a kino trafi pod skrzydła Chełmskiego Domu Kultury. Doszło do ostrego sporu. Obie strony straszyły sądem. W końcu miasto podpisało umowę z Toklandem do 31 grudnia 2010 r.

Odnowienie elewacji frontowej budynku przy ul. Strażackiej, utworzenie dyskusyjnego klubu filmowego i czynsz 3 500 zł netto miesięcznie, to warunki, jakie miasto postawiło w nowej umowie spółce. Firma zobowiązała się do cyfryzacji i kina 3D.

Zespół ocenił

Na początku września br. prezydent Agata Fisz powołała zespół, którego zadaniem miała być ocena obecnego funkcjonowania kina „Zorza" oraz zaproponowanie rozwiązań podniesienia atrakcyjności obiektu przy ul. Strażackiej 2.

- Niestety wynik kontroli jest negatywny, zarówno pod względem oceny zobowiązań finansowych, jaki i zaangażowania w prowadzenie kina. Obecny najemca przez wiele miesięcy notorycznie łamał terminy zapłaty z tytułu najmu budynku, a do tego ma wysokie zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości. - mówi Elżbieta Bajkiewicz-Kaliszczuk, członek zespołu i dyrektor Wydziału Kultury, Sportu i Rekreacji UM.

Zespół negatywnie ocenił również zaangażowanie obecnego najemcy w rozwój kina i promowanie działalności kulturalnej.

- Dominującą działalnością w budynku kina jest działalność gospodarcza, a nie kulturalna, na przykład ma tam siedzibę firma transportowa. Praktycznie nie widać jakichkolwiek działań ze strony najemcy, aby promować kino, chełmską kulturę i podejmować nowe inicjatywy związane ze sztuką filmową. Efektem tego jest mizerna liczba widzów - dodaje Bajkiewicz-Kaliszczuk.

W opracowanych wnioskach, zespół uznał niezasadność zawierania kolejnej umowy z obecnym najemcą w drodze bezprzetargowej.

Co dalej z kinem?

Miasto ma zapewniony kontrakt z Polskim Instytutem Filmowym na cyfryzację kina, który dofinansuje 50 proc. inwestycji, a budynek Zorzy czeka kapitalny remont.

- Musimy oczyścić ściany z piaskowca, wymienić część instalacji elektrycznej i rozebrać wszystkie ścianki działowe. Trzeba też zmienić sufit podwieszany oraz urządzić szatnię. Ponadto nosimy się z zamiarem uruchomienia w kinie kawiarenki - mówi Bajkiewicz - Kaliszczuk.

Chełmski Dom Kultury od 1 stycznia 2012 r. na czas remontu, będzie prowadził „Kino-Kultura".

Po renowacji obiekt zostanie przekazany Chełmskiemu Domowu Kultury, celem tworzenia w nim Centrum Sztuki Filmowej z szeroką działalnością prowadzoną z innymi instytucjami kultury, twórcami oraz organizacjami pozarządowymi, działającymi na rzecz chełmskiej kultury.

- Odpowiednie pismo informujące o decyzji miasta, że kolejna umowa z dotychczasowym najemcą nie będzie zawarta, zostało przesłane już w październiku br. firmie Tokland oraz jej pełnomocnikowi. Oczekujemy, że do połowy stycznia zostanie nam przekazany lokal i wtedy będziemy mogli rozpocząć remont - dodaje Bajkiewicz-Kaliszczuk.

Niech rozstrzygnie sąd

- Władze miasta nas oszukały. A przecież robiliśmy wszystko, aby uatrakcyjnić naszą ofertę. Od czerwca 2010 zwracaliśmy się do Urzędu Miasta z prośbą o porozumienie w sprawie zainstalowania w kinie 3D. Nas kosztowałoby to około pół miliona złotych, a w zamian oczekiwaliśmy jedynie przedłużenia umowy dzierżawy o kolejnych pięć lat. Niestety, miasto naszą ofertą nie było zainteresowane - mówi Tomasz Madej, jeden z właścicieli spółki Tokland. - Wszystko zostawiamy jak jest. Rzeczoznawcy sądowi w tej chwili wszystko wyceniają, a w styczniu przyszłego roku, wystąpimy do sądu o odszkodowanie od miasta. Dorobek 20 lat naszej pracy zostawiamy w rękach sądu - dodaje Madej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU