Awantura w powiatach. Niezadowolenie odbija się na starostach

Wraca kwestia kart parkingowych dla niepełnosprawnych. Starostowie alarmują, że nie mają wszystkich aktów wykonawczych oraz sprzętu, którym mogliby te karty wydawać.
Awantura w powiatach. Niezadowolenie odbija się na starostach

Przypomnijmy, że od 1 lipca br. miały być wydawane karty parkingowe dla niepełnosprawnych według nowego wzoru. Okazuje się, że ciągle są z tym kłopoty. Czasu jest coraz mniej, bo 30 listopada 2014 r. stracą ważność funkcjonujące obecnie karty parkingowe dla niepełnosprawnych. Zdaniem samorządowców może dojść do paraliżu systemu.

Starosta łaski Cezary Gabryączyk przypomina, że już w lutym br. na posiedzeniu Komisji Wspólnej sygnalizował, że z nowymi kartami może być kłopot. Na kolejnych posiedzeniach zwracał uwagę, że brak jest aktów wykonawczych oraz wszystkiego, co związane z możliwością wydawania kart.

Czytaj też: Nadal nie ma nowych kart dla niepełnosprawnych. Resort uruchamia rezerwę na zakup drukarek

– Dzisiaj, pod koniec września, informuję Komisję, że dalej w tej sprawie nie mamy wszystkich aktów wykonawczych, sprzętu, którym moglibyśmy karty parkingowe wydawać, nie ma wreszcie samych kart parkingowych. W konsekwencji nie możemy przyjmować wniosków – mówi.

Cezary Gabryączyk przypomina, że jest to zadanie rządowe zlecone samorządowi, jednak to samorząd ponosi konsekwencje. Bo niezadowolenie osób, które przychodzą i nie mogą złożyć wniosków, odbija się na samorządzie, staroście i zespole do orzekania o niepełnosprawności.

Czytaj też: Niepełnosprawni: samorządom został już tylko rok

– Ustawa weszła w życie cztery miesiące temu, ale jest martwa. Dziś jesteśmy w trybie awaryjnym, kolejny raz zwracam się do odpowiedzialnych za to resortów, by te sprawy jak najszybciej zostały załatwione – apeluje Gabryączyk.

Skalę problemu przedstawił Jan Grabkowski, starosta poznański. W Poznaniu i powiecie poznańskim, czyli milionowej aglomeracji, chodzi o wydanie kilkunastu tysięcy kart parkingowych.

– Ci, którzy dostali orzeczenia o niepełnosprawności, nie mają kart parkingowych i jest awantura. Nie zdążymy tego zrobić w terminie – ostrzega Jan Grabkowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przyjechałem z UK na kilka dni urlopu, myślałem, że dawno temu tzw. powiaty zostały zlikwidowane wraz z darmozjadami. Jak sobie przypomnę ostatnią wizyteę w tzw. urzędzie pracy to od razu dostaje torsji.

3200 Ł /mc, 2014-09-29 16:42:58 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU