PARTNER PORTALU
  • BGK

Będą jawne rejestry umów cywilnoprawnych? Tak zakłada projekt ustawy o jawności życia publicznego

  • PAP/MIW    23 października 2017 - 11:38
Będą jawne rejestry umów cywilnoprawnych? Tak zakłada projekt ustawy o jawności życia publicznego
Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik. (fot. twitter.com / Kancelaria Premiera)

Obowiązek prowadzenia jawnego rejestru umów cywilnoprawnych, uregulowanie statusu sygnalisty oraz nowy wzór oświadczenia majątkowego - to główne założenia przedstawionego w poniedziałek (23.10) projektu ustawy o jawności życia publicznego.




• Obowiązek prowadzenia jawnego, ogłaszanego w BIP lub na stronach internetowych, rejestru umów cywilnoprawnych będzie spoczywał na jednostkach sektora finansów publicznych, przedsiębiorstwach państwowych, instytutach badawczych oraz spółkach zobowiązanych, tzn. takich, w których udział Skarbu Państwa lub samorządu wynosi ponad 10 procent.

• Projekt wprowadza nowy, jednakowy dla wszystkim wzór oświadczenia majątkowego. Wszystkie oświadczenia będą jawne i publikowane w BIP, poza oświadczeniami funkcjonariuszy służb. Rozszerzeniu ulegnie katalog osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego.

• Jak stwierdził Mariusz Kamiński, minister koordynator służb specjalnych, projekt "tak naprawdę" likwiduje trzy obecnie istniejące ustawy: ustawę o ograniczeniu działalności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne, ustawę o lobbingu i ustawę o dostępie do informacji publicznej.

Projekt przedstawia na poniedziałkowej konferencji minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik.

Wśród głównych założeń projektu jest obowiązek prowadzenia jawnego, ogłaszanego w BIP lub na stronach internetowych, rejestru umów cywilnoprawnych.

Obowiązek ten będzie spoczywał na jednostkach sektora finansów publicznych, przedsiębiorstwach państwowych, instytutach badawczych oraz spółkach zobowiązanych, tzn. takich, w których udział Skarbu Państwa lub samorządu wynosi ponad 10 procent.

Projekt reguluje też statusu sygnalisty, tj. osoby zgłaszającej wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcyjnego dotyczące urzędu lub przedsiębiorstwa, w którym lub dla którego, świadczy pracę. Osoba, której prokurator przyzna taki status, uzyska od państwa ochronę i pomoc prawną polegającą m.in. na ochronie zawodowej oraz prawnej.

Projekt wprowadza nowy, jednakowy dla wszystkim wzór oświadczenia majątkowego. Wszystkie oświadczenia będą jawne i publikowane w BIP, poza oświadczeniami funkcjonariuszy służb. Rozszerzeniu ulegnie katalog osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego.

Projekt przewiduje obowiązek przygotowania i stosowania wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w jednostkach sektora publicznego oraz w co najmniej średnich przedsiębiorstwach.

Kiedy osobie działającej w imieniu lub na rzecz przedsiębiorcy, albo urzędnikowi, prokurator postawi zarzut korupcyjny, CBA będzie mogło przeprowadzić kontrolę procedur antykorupcyjnych u przedsiębiorcy lub w jednostce sektora publicznego. Brak procedur lub ich fasadowość będzie karana.

Kamiński przedstawiając projekt ustawy podkreślił, że jest on bardzo istotny z punktu widzenia standardów życia publicznego.

Jak wyjaśnił projekt "tak naprawdę" likwiduje trzy obecnie istniejące ustawy: ustawę o ograniczeniu dzielności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne, ustawę o lobbingu i ustawę o dostępie do informacji publicznej.

- W jednej ustawie zawieramy przepisy do tej pory zgrupowane w trzech różnych ustawach - podkreślił Kamiński.

- Podstawowym celem tej ustawy jest zwiększenie transparentności państwa polskiego, jest w sposób świadomy zwiększenie kontroli społecznej na osobami pełniącymi funkcje publiczne, zarówno funkcje publicznej rządowe, samorządowe, jak i co najważniejsze funkcje w spółkach, organach, spółek Skarbu Państwa - powiedział Kamiński.







×
KOMENTARZE (11)

  • Joj, 2017-11-07 01:52:29

    Sygnalista = donosiciel = kapuś = konfident = TW - różne nazwy, ale wszystko to samo znaczy. Wracamy do czasów UB. Nowa władza wraca do starego system - będziemy mieć swojego Pawlika Morozowa.
  • bratBolka, 2017-11-05 16:13:16

    Do atomix: To nie sygnalista ale SYGNALIZATOR o próbach złodziejstwa, korupcji, płatnej protekcji i innych czynach zabronionych dokonywanych na kieszeni i żywych organizmach podatników. Jeśli to cię oburza, to znaczy, że spodziewasz się gorszych czasów tych na których doniosą sygnalizatorzy. Nie myś...l sobie, że w Polsce za czasów Hitlera, takowych nie było.  rozwiń
  • nagłowiekosz, 2017-11-05 15:51:21

    Prawidłowo. Złodziejom, oszustom, cwaniakom, sprzedawczykom i innym wszelkiej maści łobuzom w polskim życiu gospodarczym, należy patrzeć na ręce i jak tylko coś ukradną, zamykać do ciupy. Szwedzi zrobili z tym porządek już w czasach średniowiecza i do tej pory mieli spokój, póki nie pojawiła się &qu...ot;poprawność polityczna" łobuzów i aferzystów z Brukseli oraz oczywiście "uchodźcy".  rozwiń