Bedą poprawki w ustawie o działkach

Posłowie poparli w piątek wszystkie poprawki zaproponowane przez Senat do ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Nowe prawo ma zacząć obowiązywać 19 stycznia 2014 r. Poprzednie przepisy zostały zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny.
Bedą poprawki w ustawie o działkach

Cztery zaproponowane przez wyższą izbę parlamentu poprawki do ustawy miały charakter legislacyjny.

Zmiany w prawie były niezbędne ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niezgodne z konstytucją 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Trybunał zakwestionował m.in. rozwiązania określające przywileje Polskiego Związku Działkowców, w tym monopol PZD na przydział działek czy obowiązkową przynależność do niego. Trybunał orzekł, że stare zakwestionowane przepisy przestaną obowiązywać 21 stycznia 2014 roku.

Czytaj też: Ustawa ws. działkowców od 19 stycznia?

Jedna z przyjętych poprawek dotyczy m.in. daty wejścia w życie nowych przepisów. Zgodnie z przyjętą poprawką, nowe prawo zacznie obowiązywać 19 stycznia 2014 roku. Wcześniej przepisy miały wejść w życie 1 stycznia 2014 roku, zatem niegwarantowany byłby maksymalny przewidziany przez konstytucję termin na podpisanie ustawy przez prezydenta (21 dni).

Inna poprawka przewiduje, że oświadczenia woli stron, składane przy podpisywaniu umowy o przeniesieniu praw do działki, będą musiały być poświadczone notarialnie. Wcześniejsza propozycja nie wymagała takiego poświadczenia. Zdaniem senatorów zmiana ta ma zapewnić pewność i bezpieczeństwo obrotu oraz pełną identyfikację uczestników postępowania.

Nowe przepisy zakładają m.in., że Polski Związek Działkowców zostanie przekształcony w ogólnopolskie stowarzyszenie ogrodowe. Związek zachowa prawa do gruntów ogrodów działkowych (użytkowanie wieczyste i użytkowanie) oraz prawo do infrastruktury czy środków znajdujących się na koncie PZD.

W ciągu 12 miesięcy od wejścia w życie ustawy, zarządy ogrodów działkowych będą musiały obowiązkowo zwołać zebranie wszystkich działkowców, by ci zdecydowali, czy chcą pozostać w PZD, czy powołają odrębne stowarzyszenie bądź stowarzyszenia. Działkowcy będą mogli w każdej chwili wystąpić z PZD, nie tracąc prawa do działki.

Ustawa przewiduje, że ogrody działkowe będą mogły być zlikwidowane, ale wyłącznie pod cele publiczne. W przypadku likwidacji, zagwarantowane będzie m.in. odszkodowanie np. za altany bądź nasadzenia, a ogród będzie musiał być odtworzony w innym miejscu.

Ogrody będą obszarami użyteczności publicznej, na których nie będzie można mieszkać, prowadzić działalności gospodarczej czy budować altan, których wielkości nie przewiduje ustawa.

Działki będą mogły być także dziedziczone m.in. przez współmałżonków. Działkowcy i stowarzyszenia ogrodowe będą zwolnieni m.in. od podatku od gruntu.

Teraz ustawa trafi do podpisu prezydenta.

Prace nad ustawą były długie i burzliwe. Posłowie z połączonych komisji infrastruktury oraz samorządu terytorialnego zajmowali się czterema projektami w sprawie ogrodów działkowych. Swoje projekty złożyły: Solidarna Polska, SLD, PO, a także Komitet Inicjatywy Ustawodawczej. Ostatecznie wiodącą rolę w pracach komisji pełnił projekt obywatelski.

W trakcie prac nad ustawą dochodziło m.in. do protestów działkowców zrzeszonych w Polskim Związku Działkowców, a także manifestacji pod Sejmem oraz kancelarią premiera. Działkowcy sprzeciwiali się zmianom proponowanym przez PO i rząd. Ich zdaniem godziły one w istotę ogrodów i mogły pozwolić na ich łatwe przejęcie przez deweloperów.

W październiku PO zdecydowała się poprzeć poprawki PZD. Nadal jednak nieuzgodnioną kwestią było uwłaszczenie działkowców. Platforma proponowała uwłaszczenie tych, których działki są w użytkowaniu wieczystym PZD. Według strony społecznej propozycja PO mogła być niekonstytucyjna, ponieważ dzieliła działkowców na bardziej i mniej uprzywilejowanych. Zdaniem prawników zachowanie tego artykułu spowodowałoby konieczność gruntownej przebudowy projektu. Podczas listopadowego spotkania premiera Donalda Tuska z działkowcami zdecydowano, aby przepisy dotyczące uwłaszczenia znalazły się w odrębnej ustawie. Prace nad nią jeszcze nie ruszyły.

W Polsce jest 4600 ogrodów działkowych, w których znajduje się ponad 966 tys. działek. Ogrody te zajmują 43 tys. ha, 90 proc. położonych jest w miastach. Działkowcami są głównie emeryci (42 proc.) i renciści (11 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dla mnie to nic dziwnego. Od lat juz nasi wybrańcy sa mistrzami w grze "jak zmieniać przepisy prawa, zeby w rzeczywistości nic sie nie zmieniło, szczególnie jak moze to pogorszyc nasza sytuację". Komuszy Polski Zwiążek Działkowców też umie nieźle grac w tą grę. To nie żadni dzialkowcy prot...estowali, to były protesty inspirowane przez działalczy PZD, którzy martwili sie o swoje synekury, a nie o inetresy działkowców. Pozostaje mieć nadzieję, że dzialkowcy też przejrzeli na oczy i nie dadza sie więcej tumanić. Bo tak swoją drogą, to projekt ustawy w takim kształcie niestety nie wykonuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego. rozwiń

Działkowicz, 2013-12-16 13:23:21 odpowiedz

KLĘSKA. Nie śledziłem prac na tą ustawą, jednak miałem nadzieję, że sejm wreszcie zlikwiduje monopol PZD. Tymczasem lobby działkowe znowu zwyciężyło. Jedyna nadzieja, że jakaś gmina znowu zaskarży ten bubel ustawowy do Trybunału Konstytucyjnego. Przecież to się ma nijak do tzw. sprawiedliwości społe...cznej, gdyż obdarowuje tę klikę PZD zupełnie nienależnymi uprawnieniami i własnością. rozwiń

Julek, 2013-12-16 09:28:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU