Będą zmiany w kodeksie wyborczym?

- Posłowie zdecydowali o skierowaniu trzech projektów zmian w kodeksie wyborczym - dwóch autorstwa PO i jednego PiS - do dalszych prac w komisji. Projekty dotyczą m.in. głosowania korespondencyjnego oraz nadania mężom zaufania większych kompetencji.
Będą zmiany w kodeksie wyborczym?

Posłowie będą pracowali nad projektami w sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

Posłowie wysłuchali sprawozdania komisji o projekcie PO przewidującym m.in. umożliwienie wszystkim wyborcom głosowania korespondencyjnego. Dotychczas głosować korespondencyjnie mogą w kraju jedynie wyborcy niepełnosprawni. Platforma zakłada, że po raz pierwszy powszechne głosowanie korespondencyjne byłoby możliwe od wyborów prezydenckich i parlamentarnych w 2015 roku. Platforma chce też zwiększyć liczbę lokali wyborczych, które będą dostosowane do potrzeb wyborców niepełnosprawnych.

Sprawozdawca komisji Robert Kropiwnicki (PO) poinformował, że wprowadzenie głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców dotyczyłoby wszystkich wyborów, oprócz samorządowych. "W czasie długiej dyskusji w komisji uznaliśmy, że wybory samorządowe są takimi bardzo lokalnymi, w których jednak powinien być stosowany udział osobisty głosujących" - powiedział.

Poseł PO Mariusz Witczak powiedział, że klub Platformy ocenia projekt pozytywnie. "Te zmiany w naszym mniemaniu pogłębiają demokrację w Polsce i przede wszystkim stwarzają szansę na lepszą frekwencję w wyborach, na której po ostatniej frekwencji w wyborach do PE szczególnie powinno nam zależeć" - podkreślił.

Klub PiS chce z kolei odrzucenia tych zapisów projektu, które dotyczą głosowania korespondencyjnego. "W związku z tym, iż uważamy głosowanie korespondencyjne za niezgodne z konstytucją, składam w imieniu mojego klubu wniosek o odrzucenie tych punktów, tych zmian, które dotyczą głosowania korespondencyjnego" - powiedział Grzegorz Schreiber. Przekonywał też, że wiele krajów, które wprowadziły taką możliwość, obecnie od niej odchodzi.

Zbyszek Zaborowski z SLD, prezentując stanowisko klubu, ocenił, że taki projekt noweli jest potrzebny; podkreślał, że widzi korzyści w upowszechnieniu głosowania korespondencyjnego, a danie takiej możliwości wszystkim wyborcom może ułatwić głosowanie. Klub poselski SLD będzie głosował za przyjęciem tych zmian - zapowiedział.

Wincenty Elsner z Twojego Ruchu powiedział, że jego formacja popiera projekt. "Wprowadzenie głosowania korespondencyjnego to w obecnych czasach wydaje się absolutnym minimum, jakie powinno obowiązywać w kodeksach wyborczych. (...) Szwajcaria, Niemcy, Wielka Brytania to przykłady państw, w których od kilkunastu lat obowiązują podobne przepisy o głosowaniu korespondencyjnym" - dodał.

W Sejmie odbyło się też pierwsze czytanie innego projektu zmian w kodeksie wyborczym autorstwa PO. Zakłada on dostosowanie kodeksu do konstytucji i Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych w zakresie procedury wygaśnięcia mandatu z powodu niezdolności wójta do sprawowania urzędu. W uzasadnieniu czytamy, że obowiązujący obecnie kodeks przewiduje, iż mandat wójta (burmistrza, prezydenta miasta) wygasa wskutek orzeczenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wygaśnięcie mandatu wójta z tej przyczyny stwierdza komisarz wyborczy, w drodze postanowienia. Jak napisano, ta regulacja "budzi wątpliwości co do jej zgodności z Konstytucją RP, a także z Konwencją o Prawach Osób Niepełnosprawnych".

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kiedy wreszcie okręgi jednomandatowe we wszystkich samorządach....

Słupszczanin, 2014-05-29 12:01:19 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU