Będą zmiany w systemie orzekania o niepełnosprawności

W najbliższej przyszłości powstanie taki system orzecznictwa, który będzie przyjazny dla osób z niepełnosprawnościami, a przede wszystkim nie będzie stygmatyzujący -  powiedziała minister Elżbieta Rafalska o systemie orzekania o niepełnosprawności.
Będą zmiany w systemie orzekania o niepełnosprawności
Zmiana systemu orzecznictwa to duże wyzwanie (Elżbieta Rafalska, fot.KPRM/flickr.com/domena publiczna)

• Do końca roku przedstawimy propozycje zmian w systemie orzekania o niepełnosprawności - zapowiedziała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.
• Pracuje nad nimi międzyresortowy zespół - dodała.
• Obecny system orzekania jest zbyt rozproszony i chaotyczny - oceniła minister.
• Zaznaczyła, że zmiana systemu orzecznictwa to duże wyzwanie.

W lutym premier Beata Szydło powołała prof. Gertrudę Uścińską (prezes ZUS) na przewodniczącą Międzyresortowego Zespołu do spraw Opracowania Systemu Orzekania o Niepełnosprawności oraz Niezdolności do Pracy. Zespół ma wypracować nowy system orzecznictwa w Polsce. W zespole zasiadają przedstawiciele m.in. PFRON, ministerstwa zdrowia, obrony narodowej oraz KRUS.

Rafalska poinformowała, że zespół powinien wypracować nowe rozwiązania ws. orzecznictwa do końca roku. "Będę próbowała rozmawiać z panią prezes Uściańską, żeby do końca roku sfinalizować te prace. Ja bym chciała, żeby ta moja część, dotycząca mojego resortu jeszcze nawet szybciej się skończyła" - mówiła.

Jak wyjaśniała, MRPiPS szczególnie interesuje kwestia orzecznictwa związana z niesamodzielnością. "To jest nam niezwykle potrzebne do polityki senioralnej. Te standardy orzecznicze powinny być ujednolicone. W systemach jest chaos one są rozbieżne, czasami wykluczające się" - stwierdziła.

Czytaj też: PFRON: Administracja powinna zatrudniać więcej pracowników niepełnosprawnych

Zaznaczyła, że zmiana systemu orzecznictwa to duże wyzwanie. "Mogliśmy pójść wąsko, wziąć tylko to, co jest ważne z punktu widzenia mojego resortu, ale wiedziałam, że moja odpowiedzialność jest większa. Rozmawiałam z ministrami Antonim Macierewiczem i Mariuszem Błaszczakiem, zachęcając do podjęcia tej próby. Dla mnie to orzecznictwo więcej waży niż dla pozostałych resortów" - oświadczyła.

"Do tej pory ten system (orzecznictwa - red.) był bardzo rozproszony. Przeróżnie realizowany przez podmioty. Inny dla potrzeb wojskowych, inny dla potrzeb policji, inny dla edukacji, inny dla powiatowych zespołów orzekających" - dodała Rafalska.

Zwróciła uwagę, że zespół jest na etapie oceny obecnego systemu. "Potem będzie on wypracowywał model, a na końcu przygotowywał projekty rozwiązań ustawowych" - wyjaśniała minister.

Na potrzebę zmian w systemie orzecznictwa zwrócił uwagę także prezes PFRON Robert Kwiatkowski. "Wszyscy mamy przekonanie, że obecny system orzecznictwa jest niedoskonały. Zmiany powinny pójść w takim kierunku, aby osoba z niepełnosprawnością wiedziała, co otrzyma od państwa, na jaką pomoc może liczyć. Ważne jest, by leczenie osób, które miały wypadek, trwało jak najkrócej i by powrót do pracy był możliwie szybki. Mówi się, że to powinno trwać maksymalnie 9 miesięcy. Natomiast rzeczywistość pokazuje, że to przynajmniej dwa lata. Bardzo ważne jest stworzenie kompleksowego systemu rekonwalescencji, który ułatwi powrót do pracy, a nie przejście na rentę i orzeczenie o niepełnosprawności" - mówił.

"Myślę, że w najbliższej przyszłości powstanie taki system orzecznictwa, który będzie przyjazny dla osób z niepełnosprawnościami, a przede wszystkim nie będzie stygmatyzujący" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Prosze pomyślec o dzieciach niskofunkcjonujacych niepełnosprawnych od urodzenia,które ukończyly już 25 lat i brak jest dla nich placówek opiekuńczych ,gdyż na warsztaty terapii i do śds sie nie nadają ,ze względu na to,że są niesprawne manualnie i niesamodzielne .la tych osób też powinno znależć si...e miejsce ,aby przynajmniej na 6 godz opiekunowie mogli je zostawić i odetchnać,a dzieci nie sufitowały by w domach rozwiń

maria, 2017-03-15 16:00:12 odpowiedz

Do WTZ do likwidacji : Co do tego mają politycy.Tu chodzi o to, by osoby niepełnosprawne miały możliwość kontaktu z innymi osobami. Warsztaty terapii zajęciowej są bardzo dobrym i ważnym miejscem dla osób niepełnosprawnych, gdzie mogliby rozwijać swoje umiejętności i nawiązywać kontakty.Dobrze by by...ło gdyby stworzono stanowiska pracy dla tych osób. W Polsce niestety osób np. z doświadczeniem choroby psychicznej nigdzie nie zatrudnią.Dlatego ważne są rozwiązania systemowe ułatwiające życie osobom niepełnosprawnym. rozwiń

danderek, 2017-03-15 12:34:14 odpowiedz

Warsztaty terapii zajęciowej sa wspaniałym miejscem dla osob niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym, bądź znacznym, można mowic a ich modyfikacji, a nie o likwidacji.Jak się chce cos likwidować, to trzeba cos zaproponować w zamian. Mój syn jest uczestnikiem warsztatow, jest przeszczęśliwy, ze może... tam być, uczy się wykonywać rozne czynności powiedzmy fachowe- stolarskie, wikliniarskie i takie z zycia codziennego- dbalosc o własne otocznie, organizowanie miejsca pracy, bycie wśród innych osob, komunikowanie się.Warsztaty sa całym życiem dla tych ludzi, dzięki warsztatom nie sa wykluczeni. rozwiń

BArbara, 2017-03-15 12:14:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU