PARTNER PORTALU
  • BGK

Będą zmiany w ustawie o systemie oświaty?

  • PAP    14 stycznia 2015 - 20:51
Będą zmiany w ustawie o systemie oświaty?
fot.shutterstock

Należy zmienić prawo tak, by np. przedstawiciele wydawnictw nie mogli bezpośrednio spotykać się z dyrektorami szkół czy nauczycielami ws. wyboru książek dla uczniów - uważa prezes fundacji Polska Bez Korupcji Mateusz Górowski.




Zdaniem Górowskiego jeszcze kilka lat temu, częstym procederem było oferowanie szkołom przez akwizytorów czy przedstawicieli wydawnictw "prezentów" w postaci np. tablic multimedialnych czy innych sprzętów, za wybór konkretnego podręcznika dla uczniów. Na środowej konferencji prasowej poinformował, że zgodnie z przeprowadzoną ankietą w 2012 roku, blisko 75 proc. placówek edukacyjnych spotkało się z tego typu zachowaniem.

"Dyrektorzy w imieniu szkół podpisywali umowy darowizny czy współpracy na długie okresy, szkoła otrzymywała sprzęt" - podkreślił.

Górowski przyznał, że z przeprowadzonego badania w 2014 r., w lutym br. ma być znany pełny raport. Jak dodał, odsetek szkół, które wskazywały na to, że przedstawiciele handlowi spotykali się z nauczycielami czy dyrektorami szkół znacznie się zmniejszył i wyniósł ok. 35 proc.

Prezes fundacji przypomniał, że w ustawie o systemie oświaty pojawił się przepis, który zakazuje oferowania, przekazywania szkołom i nauczycielom jakichkolwiek korzyści w zamian za wybór określonego podręcznika szkolnego. Jego zadaniem jednak, ustawodawca powinien pójść dalej i zakazać bezpośrednich spotkań dyrektorów czy nauczycieli z przedstawicielami oferującymi sprzedaż takich podręczników. Górowski ocenił, że takie spotkania mogą prowadzić do powstawania korupcyjnych zachowań. "To musi być pełna transparentność wyboru" - zaznaczył

Górowski ocenił, że taka zmiana byłaby pożądana w kontekście dopłat jakie Skarb Państwa ma przekazywać na darmowe podręczniki szkolne w latach 2014-2024.

Nowelizacja ustawy o systemie oświaty zapewnia stopniowe zaopatrzenie uczniów w bezpłatne podręczniki. Jako pierwsi we wrześniu 2014 r. podręczniki otrzymali uczniowie I klas szkół podstawowych

W 2015 r. darmowe podręczniki otrzymają uczniowie szkół podstawowych z klas II, a za rok uczniowie klas III. W u.br. na każdego ucznia pierwszej klasy z budżetu państwa przeznaczono dotację na zakup podręcznika do języka obcego (do wysokości 25 zł na ucznia) oraz na zakup materiałów ćwiczeniowych (do 50 zł).

Nauczyciele klas I-III będą mogli skorzystać z innego niż rządowy podręcznik - pod warunkiem, że jego zakup sfinansuje prowadząca szkołę gmina. Szkoła nie będzie mogła domagać się od rodziców zakupu podręczników.

Nowelizacja przewiduje także, że od 2015 r. szkoły podstawowe i gimnazja będą otrzymywać środki na zakup podręczników i materiałów ćwiczeniowych dla starszych uczniów. W 2015 r. środki będą przeznaczone na podręczniki dla uczniów klas IV podstawówek i I klas gimnazjów; w 2016 r. - na podręczniki dla klas V podstawówek i klas II gimnazjów, a w 2017 - na podręczniki dla klas VI podstawówek i klas III gimnazjów.

Dotacja dla klas IV-VI szkół podstawowych wyniesie na podręczniki do wysokości 140 zł na ucznia, a na materiały ćwiczeniowe do wysokości 25 zł na ucznia; dla gimnazjów - na podręczniki do wysokości 250 zł na ucznia, a na ćwiczenia do wysokości 25 zł.

Darmowe podręczniki będą własnością szkoły, wypożyczaną uczniom. Mają służyć, co najmniej, trzem rocznikom dzieci.

W noweli zapisano też, że o wyborze podręczników dla uczniów nie będzie jak dotąd decydował nauczyciel, ale zespół nauczycieli uczących danego przedmiotu w szkole po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej i rady rodziców.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • msl, 2015-01-15 23:28:14

    z całym szacunkiem, ale co do tego ma rada rodziców? Poza tym proszę mnie poinformować, jak w odpowiedzialny sposób mogę wybrać nowy podręcznik, skoro nie mam możliwości go zobaczyć, skoro przedstawicielowi wydawnictwa nie wolno się ze mną spotkać? A rzekome "korzyści materialne", którymi... mnie wydawnictwo obdarowywało to książka nauczyciela, przewodnik po podręczniku, nagrania itp., z których i tak korzystali uczniowie, bo mnie one do niczego nie są potrzebne. Czy pan górecki czy jak mu tam, kimkolwiek on jest, zdaje sobie sprawę, jak kosztowne są to materiały i że naszego bankrutującego państwa nigdy nie będzie na nie stać, więc może lepiej, że do tej pory płaciły za nie wydawnictwa? Oznacza to, że polskie dzieci zostaną skazane na śmieci w rodzaju "elementarza" autorstwa pani kluzik-rostkowskej i jej koleżanek. Dziwię się, że rodzice tego nie widzą i jeszcze nie krzyczą- widać dali się uwieść komunistycznym obietnicom o nic-kosztujących podręcznikach i że państwo jest w stanie im coś "dać". Oświadczam więc i przypominam, że za darmo to można jedynie w pysk dostać. Anglistka rejonowa wiejska szkoła  rozwiń
  • zdegustowany, 2015-01-15 20:33:47

    W takim układzie Pan Górowski wyposaży szkoły i placówki edukacyjne w potrzebny sprzęt i wymagane pomoce żeby darowizny innych w tym wydawnictw nie były jedynym możliwym sposobem na zdobycie bezpłatnych i atrakcyjnych materiałów. Wtedy jak to zapewni wyżej wymieniony pan i rząd to rodzice nie musiel...i by dokładać ze swoich. W chwili obecnej tego typu działania można uważać tylko i wyłącznie za dalsze szczucie społeczeństwa na siebie wzajemnie. Może państwo zamiast wydawać miliony publicznych pieniędzy na tworzenie czegoś o wątpliwej jakości powinno przeznaczyć już wyrzucone pieniądze na coś sprawdzonego i o wiele lepszego.To by był odpowiedni krok.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.