Bez trzynastki i dodatku stażowego

  • GK/pracodawcyrp.pl
  • 04-11-2011
  • drukuj
Proponowane przez Radę Służby Cywilnej zmiany w systemie wynagradzania urzędników wpisują się w postulowane przez Pracodawców RP zwiększenie efektywności administracji publicznej.
Bez trzynastki i dodatku stażowego

Wg danych GUS, w 2010 r. w Polsce było 440,5 tys. urzędników, wśród których liczbę pracowników służby cywilnej szacuje się na 117 tys. Oznacza to, że w ciągu 20 lat liczba urzędników w Polsce wzrosła o ponad 176 proc., tylko w 3-letnim okresie między 2007 a 2010 r. – o 16 proc.

Czytaj też: Urzędnicy bez trzynastek

Średnia pensja w naczelnych i centralnych organach administracji wyniosła w maju 2011 r. 4818,38 zł, czyli o 1334,39 więcej niż w sektorze prywatnym. W 2009 r. na swoje funkcjonowanie administracja wydała ponad 51 miliardów złotych, 68 proc. tej kwoty stanowiły płace.

Jednocześnie wiele decyzji jest wydawanych nieterminowo, są one obarczone błędami, których skutki ponoszą zarówno przedsiębiorcy jak i obywatele.

– Tak wysoki wzrost stanowisk w administracji, zwłaszcza przy stosunkowo niskiej jakości ich pracy, jest nieuzasadniony. Dane ekonomiczne są nieubłagane – wzrost wydatków publicznych o 10 proc. powoduje spadek wzrostu gospodarczego o 0,5 – 1 pkt proc. PKB. – mówi ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki.

Oczywiście Pracodawcy RP zdają sobie sprawę, że nie każdy urzędnik zarabia dużo – inne są pensje dyrektorów departamentów i wyższych urzędników, a inne zwykłego referenta z 2-letnim stażem.

– Dlatego propozycje Rady Służby Cywilnej zmierzające do ograniczania stałych składników wynagrodzenia pracowników administracji publicznej i uzależnienia 50 proc. ich pensji od jakości pracy stanowią krok w dobrym kierunku – uważa ekspert.

Do zgłoszonej przez Radę Służby Cywilnej propozycji likwidacji „trzynastki”, Pracodawcy RP postulują dodanie zniesienia dodatku stażowego.

– Wynagrodzenie w administracji nie powinno rosnąć automatycznie z liczbą „przesiedzianych” w urzędzie lat i teoretyczną wagą określonej kategorii urzędnika, ale ze zwiększeniem ilości, jakości i faktycznego znaczenia wykonywanej przez niego pracy – mówi Piotr Rogowiecki.

Pracodawcy RP proponują także, by przy ustalaniu pensji pracowników administracji uwzględniać zakres obowiązków i związanej z nimi odpowiedzialności oraz wyniki ocen okresowych.

– Nie ma powodu, by osoba, która zajmuje się relatywnie prostymi czynnościami biurowymi miała zarabiać tyle samo, ile osoba, która projektuje reformy strukturalne – dodaje ekspert.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Biedni urzędnicy bez trzynastki .Mój mąż pracuje 39 lat bez trzynastki w budownictwie po 12 godz dziennie.Prosi Boga by go nie zwolnili,bo za stary do pracy w budownictwie.

kotka, 2011-11-05 00:57:50 odpowiedz

Bez trzynastki, bez dodatku a i tak im dobrze, bo zawsze będą nie do ruszenia. Nie to co w przypadku innych zawodów!

CIĄGŁY NIEDOSYT..., 2011-11-04 14:36:39 odpowiedz

Mój Boże to już nawet od urzędników wymaga się pracy - co za czasy, co za obyczaje!

R23, 2011-11-04 10:28:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE