Białystok szuka 242 mln zł na zachodnią obwodnicę

11 dwupoziomowych skrzyżowań i nowe tunele, kilometry asfaltu i ekranów akustycznych. Trwają przetargi, by wybrać firmy, które zrealizują Trasę Niepodległości w Białymstoku.
Białystok szuka 242 mln zł na zachodnią obwodnicę
Białystok potrzebuje prawie 242 mln zł netto na budowę Trasy Niepodległości. Fot. UM Białystok

To najdroższa i największa inwestycja w mieście w najbliższych latach. Pochłonie 302 mln zł netto. Miasto potrzebuje 80. proc. tej kwoty, czyli prawie 242 mln zł netto.

Trasa Niepodległości będzie realizowana trzema etapami. Pierwszy pochłonie 30 mln zł netto, drugi – 150 mln zł netto, a trzeci – 122 mln zł netto. Na wykonanie każdego z odcinków zaplanowano 20-21 miesięcy.

Oferty cenowe złożone w trzech przetargach będą znane w pierwszym tygodniu czerwca. Zakłada się, że najpóźniej we wrześniu byłyby podpisane umowy z wykonawcami.

Jest jednak jedno ale. Miasto szuka pieniędzy. Kwot rzędu 80 proc. wartości inwestycji. Wnioski na pierwszy i drugi etap trafiły do PARP w Warszawie. W lipcu ma zostać ogłoszona lista beneficjentów.

– Jeśli tym razem dofinansowanie nie zostałoby nam przyznane, będziemy startować w kolejnym konkursie PARP, ewentualnie korzystać w miarę możliwości z innych możliwości, np. z programów unijnych – informuje Anna Kowalska z Biura Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Gorzej wygląda sprawa z trzecim etapem Trasy Niepodległości. Miasto nie złożyło wniosków o wsparcie, ale zamierza starać się o dotacje unijne na ten cel.

Na pewno przetargi nie zostaną rozstrzygnięte przed decyzją o dofinansowaniu. Jeśli pieniądze z Unii Europejskiej nie trafią do Białegostoku, postępowania prawdopodobnie zostaną unieważnione.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.