Białystok zmienił nazwy dziewięciu ulic

• Rada Miasta Białegostoku zmieniła nazwy dziewięciu ulic w związku z obowiązującą ustawą dekomunizacyjną.
• Nazwy trzech z nich są inne niż te, które wybrali mieszkańcy.
Białystok zmienił nazwy dziewięciu ulic
W Białymstoku ul. gen. Zygmunta Berlinga przemieniła się w ul. gen. Józefa Hallera. (Fot. Białystok)

Ustawa dekomunizacyjna nakazała samorządom zmianę nazw propagujących komunizm. W przypadku Białegostoku dotyczy to dziesięciu ulic. Prezydent Tadeusz Truskolaski zaproponował konsultacje społeczne, w których trakcie mieszkańcy decydowali, jakie nazwy miałyby być nadane. Te, które zdobyły najwięcej głosów, zostały poddane pod głosowanie radnych.

W przypadku sześciu ulic większość radnych poparła propozycje wybrane w konsultacjach: ul. Księdza Jana Twardowskiego zamiast Armii Ludowej; gen. Józefa Hallera zamiast gen. Zygmunta Berlinga; Anny Jagiellonki zamiast Zygmunta Kościńskiego; Powstańców Warszawy zamiast Eweliny Sawickiej i Depowa zamiast Wojsk Ochrony Pogranicza. Patronem ulicy Juliana Leńskiego na osiedlu Wygoda będzie Wiesław Janicki – przez wiele lat związany z Polskim Radiem Białystok.

Do propozycji nowych nazw trzech ulic radni PiS zgłosili poprawki. Ulica Aleksandra Gorbatowa została zmieniona na Jacka Malczewskiego, mimo że w konsultacjach wybrano Józefa Pankiewicza. Feliks Selmanowicz „Zagończyk” został patronem ulicy Janka Krasickiego, choć w konsultacjach mieszkańcy wybrali płk. Kazimierza Bogaczewicza. Ulica Romana Pazińskiego na osiedlu Starosielce – zamiast proponowanej nazwy Szwedzka – będzie nosić nazwę Żołnierza AK Ireny Zarzeckiej „Cierń”.

Nie ma decyzji co do zmiany nazwy ul. Wincentego Rzymowskiego. W trakcie konsultacji społecznych białostoczanie wybrali Świętego Jerzego, ale część mieszkańców podpisała się pod kandydaturą Tadeusza Jasińskiego. Radni będą nad tym jeszcze dyskutować – decyzję muszą podjąć do 2 września 2017 roku, bo tyle czasu mają samorządy na zmianę nazw propagujących komunizm lub inny ustrój totalitarny. Tak nakazuje ustawa dekomunizacyjna.

Wymiana tablic na dziesięciu ulicach będzie kosztować miasto ok. 14 tys. zł. Mieszkańcy nie muszą wymieniać dokumentów tożsamości do czasu, aż stracą one ważność.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU