Blisko 8 mld nadwyżki samorządów w I kwartale

W pierwszym kwartale 2013 r. budżety samorządów uzyskały nadwyżkę w kwocie 7 mld 953 mln zł, przy planowanym w tym roku deficycie w wysokości 10 mld 50 mln zł - poinformował we wtorek resort finansów. Samorządy nie wykluczają osiągnięcia nadwyżki w 2013 r.
Blisko 8 mld nadwyżki samorządów w I kwartale

Ministerstwo Finansów podało we wtorek w komunikacie, że ze wstępnych danych ze sprawozdań jednostek samorządu terytorialnego wynika, że w pierwszym kwartale 2013 r. dochody samorządów wyniosły łącznie 48 mld 463 mln zł (tj. 25,6 proc. tegorocznego planu).

"W stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, wykonane dochody ogółem jednostek samorządu terytorialnego były wyższe o 5,9 proc. Dochody własne jednostek samorządu terytorialnego zostały zrealizowane w wysokości 22 mld 577 mln zł, tj. na poziomie 23,5 proc. planu. W porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, zrealizowane dochody własne były wyższe o 8,5 proc." - napisano w komunikacie.

Zgodnie z informacją łączna kwota wydatków jednostek samorządu terytorialnego wyniosła w pierwszym kwartale br. 40 mld 510 mln zł, co stanowiło 20,4 proc. kwoty wydatków planowanych w 2013 r. W stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, kwota wydatków zrealizowanych ogółem była wyższa o 2,3 proc.

"Według danych za I kwartał 2013 r. zadłużenie w jednostkach samorządu terytorialnego wyniosło 66 mld 727 mln zł i stanowiło 35,3 proc. planowanych dochodów ogółem i było o 3,5 proc. wyższe od zadłużenia w analogicznym okresie roku ubiegłego, natomiast w stosunku do 2012 r. zadłużenie było niższe o 1,6 proc." - dodano.

Zdaniem dyrektora biura Związku Miast Polskich Andrzeja Porawskiego, budżety jednostek samorządu terytorialnego w 2013 roku mogą osiągnąć nadwyżkę. "Nadwyżki spodziewaliśmy się w 2014 roku, ale nie jest wykluczone, że wystąpi ona w 2013 roku. Zależy jednak to od bardzo wielu czynników. Poziom wydatków majątkowych po raz kolejny spadnie. W 2015 roku ma wynieść 19 mld zł zamiast 44 mld zł, które wynosił jeszcze dwa lata temu. W zeszłym roku wyniósł 35 mld zł, w tym roku może wynieść 30 mld zł" - powiedział PAP Porawski.

Według prezesa Związku Miast Polskich Ryszarda Grobelnego samorządy mogą w 2013 roku mieć wynik zbliżony do zera. "Prawdopodobnie samorządy wyjdą na zero. Nie będzie ani deficytu, ani nadwyżki. To co jest istotne, to dlaczego ta ewentualna nadwyżka miałaby miejsce. Przestajemy przeprowadzać inwestycje, gwałtowanie ograniczamy wydatki. Wynika to z błędnych decyzji parlamentarnych" - powiedział Grobelny.

Budżety jednostek samorządu terytorialnego zamknęły się w 2012 roku zbiorczo deficytem w kwocie 2 mld 731,5 mln zł wobec planowanego deficytu w wysokości 11 mld 439 mln zł. Zdaniem przedstawicieli samorządów wadliwe ustawodawstwo doprowadziło do zachwiania równowagi finansowej samorządów.

"Rzecz w tym, że wadliwe ustawodawstwo, z którym walczymy od lat, doprowadziło do zachwiania równowagi finansowej. Sejm nakłada na samorządy dużą liczbę zadań obowiązkowych, których realizacja wymaga coraz większych nakładów finansowych. Jednocześnie poprzez swoje polityczne decyzje zmniejsza dochody własne samorządów. W tej chwili w budżetach gminnych brakuje pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale zagrożona jest realizacja zadań bieżących, związanych z obsługą mieszkańców" - uważa Porawski.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Porawski zwrócił uwagę na spadek udziału jednostek samorządu terytorialnego w podatku PIT. "Dynamika udziałów samorządów w podatku PIT wynosiła do 2007 roku około 20 proc., potem drastycznie spadła i była ujemna, w 2010 roku wyniosła w okolicach 0 proc., a w 2012 roku ukształtowała się na poziomie ok. 5 proc." - powiedział dyrektor biura ZMP.

Dodał, że dochody własne sektora liczone w cenach stałych, według badania zleconego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zmniejszyły się w latach 2008-2011 roku o 2,3 proc., w tym dochody z PIT, które są największym ich źródłem, spadły realnie w badanym okresie o 7 proc. "Uderzenie w PIT to uderzenie w zdolność rozwojową samorządów" - powiedział Porawski.

Jego zdaniem samorządy mają również problem z zadłużaniem, a obowiązujące reguły dotyczące zasad ograniczania długu powinny być zmienione i zbliżone do tych stosujących się do całego sektora finansów publicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jak się połączy wypowiedzi Grobelnego i Porawskiego, to albo wychodzi paranoja, albo... łamanie prawa przez samorządy. Bo Grobelny mówi o ograniczaniu wydatków przez samorządy, a Prawski - o zwiększeniu obowiązkowych wydatków. Więc jeżeli mimo zwiększenia obowiązkowych wydatków samorządów wypracowan...a została nadwyżka, to albo Porawski - z całym szacunkiem dla niego - bredzi, albo samorządy nie realizują wszystkich obowiązkowych wydatków. Bo jak wydatki rosną, a dochody maleją, to raczej defucytu, a nie nadwyżki można się podziewać. rozwiń

krzyciel, 2013-05-29 12:37:36 odpowiedz

Mają nadwyżkę, ale edukację zwijają.

?, 2013-05-29 11:29:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE