Bogdan Święczkowski: Sprawa reprywatyzacyjna z Warszawy zostanie przeniesiona do innej prokuratury

• Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski powiedział w czwartek (9 lutego), że sprawy dotyczące reprywatyzacji kamienic w Warszawie najprawdopodobniej zostaną przeniesione z Warszawy do innej prokuratury. Sprawy zostaną objęte nadzorem Prokuratury Krajowej - zaznaczył.
• Prawdopodobnie prokuratura, która zajmowała się reaktywacją śląskiej spółki "Giesche" zajmie się reprywatyzacją w Warszawie.
 Bogdan Święczkowski: Sprawa reprywatyzacyjna z Warszawy zostanie przeniesiona do innej prokuratury
Prokuratura która zajmowała się reaktywacją śląskiej spółki "Giesche" zajmie się reprywatyzacją w Warszawie? Tak twierdzi Bogdan Święczkowski (fot. ms.gov.pl)

"Wszystko wskazuje na to, że sprawa trafi do innej prokuratury" - powiedział Święczkowski na wspólnej konferencji z ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą. "Oczywiście sprawa zostanie objęta nadzorem Prokuratury Krajowej, departamentu ds. przestępczości gospodarczej i najprawdopodobniej przeniesiemy tę sprawę z Warszawy do innej prokuratury" - dodał.

Nie sprecyzował, która konkretnie prokuratura się tym zajmie, ale przyznał, że najlepiej byłoby skierować ją do tej, która zajmowała się reaktywacją śląskiej spółki "Giesche". "Prokuratorzy zajmujący się tamtą starą sprawą znają dokładnie metody działania i podejmowane czynności, czy próby pozyskania nieruchomości w taki sposób.

W tej sprawie w czerwcu 2016 r. warszawski sąd nieprawomocnym wyrokiem skazał pięciu mężczyzn oskarżonych o próbę oszustwa i wyłudzenia ponad 340 mln zł przy wykorzystaniu akcji przedwojennej spółki Giesche, którą reaktywowali. Sąd wymierzył im kary po 5 lat więzienia i dwie po 3 lata oraz wysokie grzywny.

Czytaj też: Jarosław Krajewski: Afera reprywatyzacyjna największą w samorządach od 10 lat

Sprawę prowadziła Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, która zarzuciła w 2011 r. oskarżonym, że posiadając kolekcjonerskie akcje spółki Giesche SA, nie informując organów państwa o prawdziwym ich charakterze, zaczęli składać pozwy do sądów i wnioski do organów administracji, domagając się zwrotu majątku spółki Giesche S.A. lub rekompensaty za to mienie.

W toku postępowania ustalono, że w latach 2005-09 oskarżeni stworzyli przestępczy mechanizm, wiedząc, że mienie przedwojennej spółki Giesche zostało znacjonalizowane - przejęte przez Skarb Państwa po II wojnie światowej, a Skarb Państwa uregulował wszelkie roszczenia odszkodowawcze z tego tytułu. Wykorzystano fakt, że spółka ta nie została wykreślona z przedwojennego rejestru handlowego i nie posiadała statutowych organów w Polsce.

Według prokuratury przestępstwo polegało na podawaniu się za prawnych sukcesorów praw majątkowych z akcji na okaziciela spółki Giesche. Wykorzystali w tym celu zakupione w 2005 r. pozostające w obiegu historyczno-kolekcjonerskim, nie rodzące praw majątkowych, akcje tej spółki przeznaczone przez Skarb Państwa do zniszczenia.

Jako ich posiadacze, uzyskali wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Wykorzystując to, usiłowali wprowadzić w błąd Skarb Państwa, Miasto Katowice, Katowicki Holding Węglowy SA w Katowicach i Hutniczo-Górniczą Spółdzielnię Mieszkaniową w Katowicach. Ich żądania - w stosunku do Katowic - dotyczyły ok. 30 proc. aktualnej powierzchni tego miasta.

Prokuratura Okręgowa w Katowicach doprowadziła zaś do wykreślenia reaktywowanej spółki Giesche z Krajowego Rejestru Sądowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Prokuraturze Krajowy! Pan jesteś z Sosnowca? Tak! To znaczy, że pod Pana "okiem" odbywała się historia zwana: Spółdzielnia Mieszkaniowa SOKOLNIA. Czy TAK? To znaczy, że pod Pana "okiem" funkcjonuje Spółdzielnia Mieszkaniowa HUTNIK z jej zadziwiającymi tranzakcjami grunta...mi. Czy TAK? A to nie w Sosnowcu w sieleckiej SM spałowano członków? A czy to dobrze, że po ruszeniu tematu: spółdzielnie mieszkaniowe, program pod tytułem STUDIO POLSKA musi zniknąć z anteny TVP INFO? Myślę, Panie Prokuratorze, że powinniśmy dbać o jednakowe standardy w Całej Polsce. Myślę też, że błędną jest teza warszawska, że tzw. reprywatyzcja ma jednego beneficjenta odpowiedzialnego, w postaci Pani Prezydent Miasta Stołecznego. Myślę także, że gospodarka nieruchomościami jest podłej jakości. Wszędzie. Pozdrawiam rozwiń

Eugeniusz, 2017-02-09 18:13:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU