Bój o podatek od nieruchomości

  • Przegląd prasy/Gazeta Krakowska
  • 07-10-2010
  • drukuj
Stawka podatku od nieruchomości w Krakowie jest jedną z najniższych w Polsce. Prezydent Jacek Majchrowski chce ją podnieść, ale nie zgadzają się na to radni miejscy z PiS i z PO.

Uważają, że sięga on do kieszeni podatników, aby ratować zły budżet. Urzędnicy z kolei przekonują, że mieszkańcy podwyżki mocno nie odczują, a do kasy miasta może trafić nawet 35 mln zł – pisze „Gazeta Krakowska”.

Podatek od nieruchomości należy się gminie za posiadane przez nas grunty i budynki. Przykładowo za metr kwadratowy domu płaci się rocznie w Krakowie 56 groszy. Tymczasem mieszkańcy Poznania, Łodzi, czy Warszawy o 9 groszy więcej. Nawet w ościennych gminach, jak Niepołomice, jest wyższy.

Podwyżka w przypadku budynków mieszkalnych ma wynieść zaledwie jeden grosz. Właściciel mieszkania o powierzchni 70 mkw. w 2010 r. musiał zapłacić podatku 43,8 zł. Jeśli podwyżka zostałaby uchwalona w roku 2011, zapłaci 44,7 zł. Więcej zaledwie o 90 groszy – podaje „Gazeta Krakowska”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE