PARTNER PORTALU
  • BGK

Budżet Białegostoku jest zagrożony. Radni PiS zgłaszają sprzeciw

  • PAP/PSZ    11 grudnia 2017 - 15:56
Budżet Białegostoku jest zagrożony. Radni PiS zgłaszają sprzeciw

Tadeusz Truskolaski ma problem z zebraniem większości potrzebnej do uchwalenia budżetu. (fot. PTWP)

Dochody przekraczające po raz pierwszy 2 mld zł, ale i najwyższy deficyt, sięgający 258 mln zł zakłada projekt budżetu Białegostoku na 2018 rok. W poniedziałek 11 grudnia odbyło się jego pierwsze czytanie; większościowy klub PiS zapowiedział, że w tej wersji projektu nie poprze.




• Radni Prawa i Sprawiedliwości mają w radzie miasta samodzielną większość.

• Projekt chwalą radni Platformy Obywatelskiej i klubu radnych, którzy startowali z list komitetu wyborczego Tadeusza Truskolaskiego.

• Zgodnie z projektem dochody budżetu Białegostoku mają po raz pierwszy historii przekroczyć 2 mld zł.

Prezentując przyszłoroczny budżet radnym, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski użył określenia "historyczny z uwagi na kilka wskaźników". Dochody po raz pierwszy mają przekroczyć 2 mld zł, a wydatki sięgnąć 2,35 mld zł.

Planowany deficyt, to ponad 258 mln zł. Odnosząc się do jego wysokości (również najwyższa kwota w historii miasta) prezydent mówił, że w przyszłym roku spodziewane jest "apogeum" realizacji dużych inwestycji z unijnym dofinansowaniem, do których potrzebne są wkłady własne.

Zapewnił, że nie ma to nic wspólnego z rokiem wyborczym, a wynika z harmonogramu tych projektów. Podał przykład 2011 roku, gdy podobna sytuacja miała miejsce.

"Mamy wybór: albo pożyczać i inwestować, albo po prostu gdzieś tam tkwić w marazmie. Od początku swoich kadencji wybierałem to rozwiązanie pierwsze, czyli inwestować, dlatego że to są szanse, które drugi raz się nie powtórzą" - podkreślił Truskolaski.

Jak dodał, zadłużenie Białegostoku jest wciąż na bezpiecznym poziomie. Wskaźnik zadłużenia miasta ma sięgnąć na koniec 2018 r. 42,6 proc. (na koniec 2017 r. ma być o 3,19 proc. niższy), przy dopuszczalnym ustawowo poziomie 60 proc.

Czytaj także: Zdolność kredytowa samorządów 2017. Oto najlepsze miasta, powiaty i województwa

Prezydent Truskolaski poinformował, że w projekcie budżetu zaplanowano 170 zadań inwestycyjnych. Na drogi i infrastrukturę towarzyszącą zaplanowano 554 mln zł; największa taka inwestycja, to trwająca budowa Trasy Niepodległości, czyli tzw. śródmiejskiej obwodnicy.

"Zawsze będzie ktoś, kto będzie z tego budżetu niezadowolony i zawsze, to jest podstawowy kanon ekonomii, potrzeby człowieka i miasta są nieograniczone, a możliwości - ograniczone" - zauważył Truskolaski.

Projekt budżetu chwalą radni Platformy Obywatelskiej i klubu radnych, którzy startowali z list komitetu wyborczego Tadeusza Truskolaskiego. Zgłosili do niego swoje poprawki, w większości chodziło o dopisanie wskazywanych przez nich inwestycji.

Radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy w białostockiej radzie mają samodzielną większość, zapowiedzieli głosowanie przeciwko takiej wersji budżetu miasta na 2018 rok.

Zwracali uwagę, że nie znalazło się w nim wiele poprawek złożonych przez nich na piśmie dwa tygodnie temu. To pomysły zgłoszone przez mieszkańców podczas serii spotkań zorganizowanych przez tych radnych.

"Jesteśmy zobowiązani, aby te poprawki, jako radni PiS przyjąć i te poprawki przegłosować. W takim wymiarze, takim kształcie, my tego budżetu nie poprzemy" - zapowiedział przewodniczący klubu PiS Henryk Dębowski. Zapowiedział też złożenie w tym tygodniu poprawek klubu PiS.

Powiedział też o "historycznym zadłużeniu" w projekcie przyszłorocznego budżetu Białegostoku, wyraził wątpliwość, czy tak zaplanowany budżet zostanie zrealizowany. "To są tylko i wyłącznie liczby, które tak naprawdę nie do końca zostaną wykonane zgodnie z zamierzeniami" - zaznaczył Dębowski. Jak dodał większość pieniędzy po stronie dochodów, to dofinansowanie unijne i inne pieniądze z budżetu państwa.

Przewodniczący komisji budżetu i finansów w radzie Tomasz Madras (PiS) ocenił, zwracając się do prezydenta Truskolaskiego, że "ma pomysł na rozwój Białegostoku aktualny na 2006 rok". "W tej chwili potrzebujemy czegoś nowego, nowego pomysłu, nowego skoku" - powiedział. Wymienił też "nową jakość" funkcjonowania urzędu miasta, edukacji czy zagospodarowania przestrzennego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: