Budżet Katowic podporządkowany kontynuacji inwestycji

W środę radni Katowic przyjęli przyszłoroczny budżet - stosunkiem głosów 16 do 11. Budżet ponad 300-tysięcznego miasta będzie w 2013 r. podporządkowany w dużej części kontynuacji rozpoczętych w Katowicach wielkich inwestycji.
Budżet Katowic podporządkowany kontynuacji inwestycji
Za przyjęciem budżetu były kluby Forum Samorządowe i Piotr Uszok, SLD i PiS. Przeciw zagłosował największy klub Platformy Obywatelskiej, który poparcie uchwały uzależnił od przyjęcia kilkunastu poprawek - ostatecznie odrzuconych.

Choć w znacznej mierze trwające w Katowicach inwestycje są finansowane z kredytów, stolica Górnego Śląska pozostanie wśród dużych miast o przeciętnym wskaźniku zadłużenia w stosunku do dochodów. Zgodnie z planami, na koniec 2013 r. zadłużenie ma wynieść 714 mln zł, a wskaźnik zadłużenia - 44,3 proc. (przy dopuszczalnym progu 60 proc.).

W tym roku budżet Katowic, w którym dochody zaplanowano na niespełna 1,6 mld zł, a wydatki na ponad 2,1 mld zł, jest rekordowy pod względem wydatków na inwestycje. Ze względu na przesunięcie realizacji niektórych przedsięwzięć, budżet na 2013 r. będzie miał podobną konstrukcję, będzie też porównywalny z tegorocznymi wielkościami.

Czytaj też:  Lider inwestycji, wielki plac budowy - jak to robią Katowice?

Przyszłoroczne dochody miasta zaplanowano na prawie 1,612 mld zł, a wydatki - na blisko 2,091 mld zł. Deficyt (479,1 mln zł) - wynikający głównie z finansowania inwestycji - zostanie w pełni pokryty kredytami Europejskiego Banku Inwestycyjnego (157,2 mln), Banku Rozwoju Rady Europy (72,6 mln zł), pożyczką Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (2,7 mln zł) oraz wolnymi środkami (246,8 mln zł).

Jak mówił w środę prezydent miasta Piotr Uszok, priorytetem nowego budżetu pozostaną sztandarowe miejskie inwestycje, np. przebudowa ścisłego centrum Katowic (szczegółowy projekt ma być gotowy w połowie 2013 r.), budowa siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (na początku roku budynek ma być zadaszony) i Międzynarodowego Centrum Kongresowego (trwająca budowa opóźni się o ok. pół roku w związku z przetargiem na nowego wykonawcę).

Łącznie nakłady w budżecie na te cele - wraz z środkami unijnymi i kredytami - sięgną 560 mln zł (w tym ponad 210 mln zł z UE). Wszystkie wydatki majątkowe wyniosą 797 mln zł (38 proc. budżetu).

"Rok 2013 nie będzie należał do łatwych, jednak kondycja finansowa miasta jest dobra, co zostało potwierdzone oceną agencji ratingowej Fitch - utrzymaną na poziomie A- dla długoterminowego zadłużenia. Ta ocena oraz bezpieczne planowanie budżetu, pomimo różnych ryzyk skutkują tym, że miasto nie powinno mieć trudności z realizacją wpisanych na przyszły rok zadań" - ocenił Uszok.

Opozycyjna wobec władz miasta PO zgodziła się z koniecznością kontynuowania inwestycji w centrum, jednak - jak mówił szef klubu Adam Warzecha - powstały "poważne dysproporcje" między skumulowanymi tam wydatkami, a niewielkimi nakładami na dzielnice północne i wschodnie, gdzie jakość życia spada ze względu m.in. na słaby dostęp do usług publicznych. PO uznała, że z niektórych inwestycji da się wygospodarować wolne środki i przesunąć je na inne cele.

Szereg poprawek Platformy Uszok - co do idei - uznał za zasadne. Bronił jednak środków na ich realizację, które miałyby zostać przesunięte m.in. z dokończenia prac modernizacyjnych Spodka, z planowanej budowy Miejskiego Zespołu Kąpieliskowego (miasto ma nadal rozmawiać z potencjalnym inwestorem w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego), z restrukturyzacji miejskich szpitali, z budowy ul. Tunelowej (gdzie prywatny inwestor buduje mieszkania), z rozbudowy lotniska Katowice w Pyrzowicach (gdzie budowana jest nowa droga startowa), a także z unijnego projektu budowy portalu korporacyjnego miasta.

Warzecha ocenił, że część tych kwot została zawyżona - np. koszt ul. Tunelowej powinien w większej części pokryć deweloper, a w przygotowaniach do budowy Miejskiego Zespołu Kąpieliskowego miasto zadeklarowało już wycofanie się z rozmów z potencjalnym inwestorem. Ostatecznie wszystkie poprawki PO zostały odrzucone.

W 2013 r. dochody miasta nieco wzrosną m.in. dlatego, że samorząd zacznie pobierać opłaty za odbiór odpadów komunalnych. W budżecie pojawią się też środki na projekty obywatelskie - osiem lokalnych rad otrzyma do rozdysponowania ok. 1,2 mln zł - po 150 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.