Budżet obywatelski ma przyszłość

Wójtowie, burmistrzowie oraz przewodniczący rad miast i gmin należący do Klubu Samorządowca dyskutowali o budżecie obywatelskim.
Budżet obywatelski ma przyszłość

Ten proces, który polega na stałym zapraszaniu mieszańców do współdecydowania o budżetach ich miejscowości, to sposób by zainteresować obywateli pracą samorządów. Tym samym świetnie wpisuje się w ideę akcji "Masz Głos, Masz Wybór", w ramach której odbywają się coroczne posiedzenia Klubu Samorządowca.

Czytaj też: Jak oddać budżet w ręce mieszkańców

Celem zainicjowanej przez Fundację Batorego akcji jest by obywatele nie tylko głosowali w wyborach lokalnych, ale także interesowali się tym, co robią wybrane przez nich władze samorządowe. Samorządowcy z kolei zachęcani są do animowania dialogu i współpracy z mieszkańcami.

- Im ludzie będą więcej wiedzieć, tym bardziej będą zaangażowani, w to, co się u nich lokalnie dzieje – mówił na czwartkowym spotkaniu Przemysław Radwan – Röhrenschef ze Stowarzyszenia Szkoła Liderów.
        
Jedną z zalet wprowadzenia budżetu obywatelskiego jest właśnie zwiększenie wiedzy mieszkańców odnośnie finansów, które samorządy mają do swojej dyspozycji. Obecni na spotkaniu samorządowcy często odnosili postulat wprowadzenia budżetów partycypacyjnych, obywatelskich, do już funkcjonujących w wielu gminach wiejskich funduszy sołeckich.

Czytaj też: Gminy stawiają na budżet partycypacyjny
        
Entuzjastką funduszy sołeckich była wójt gminy Stegna, pani Jolanta Kwiatkowska.

– Od początku byłam bardzo za – opowiadała na spotkaniu - ale jak zobaczyłam jak jest na tych zebraniach, które miały decydować o wydatkowaniu środków z funduszu, poziom dyskusji, pomyślałam że zwariowałam. Ludzie kłócili się nie mając pojęciajakie mechanizmy rządzą planowaniem budżetu. W kolejnych latach jednak mieszkańcy byli coraz lepiej przygotowani, dyskusje stawały się bardziej merytoryczne - mówił Kwiatkowska.
        
Uczestnicy debaty podkreślali, że budżet partycypacyjny edukuje także samorządowców.   

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pierwszym polskim miastem, które wprowadziło budżet obywatelski był Sopot. Ale stało się tak przy zdecydowanej niechęci do tego pomysłu Prezydenta Jacka Karnowskiego oraz popierających go sopockich radnych z PO (którzy "obywatelskość powinni mieć przecież "zapisaną w genach"). Udało s...ię przeforsowac ten pomysł dzięki niezależnym sopockim radnym z Ruchu Obywatelskiego "Kocham Sopot". Poparli go też radni z PiS. Pomysłodawcą była zdecydowanie nielubiana przez Prezydenta JK bardzo aktywna Sopocka Inicjatywa Rozwojowa. rozwiń

zoppoter, 2012-10-12 10:16:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU