Budżetowa dyskryminacja Częstochowy

  • www.gazetacz.com.pl (Urszula Giżyńska)
  • 08-02-2012
  • drukuj
W budżecie województwa śląskiego na rok 2012 jakby zapomniano o Częstochowie i regionie częstochowskim.
Dotacje można policzyć na palcach jednej ręki. Z 16 miliardów złotych zaplanowanych wydatków na województwo śląskie dla Częstochowy może uzbiera się około 3 milionów złotych.

Taka polityka dyskryminacji naszego regionu, to stały punkt wojewódzkiego programu budżetowego. Wyraźnie jest już zauważalna w pozycji: drogi. W sumie ma ten cel być wydane 204,5 mln zł. W regionie częstochowskim jedynie Myszków otrzyma 2 mln zł na budowę obwodnicy. Prawie całą pulę drogową pochłoną budowy: Północnej Obwodnicy Pszczyny, Drogowej Trasy Średnicowej na odcinku ZabrzeGliwice, Drogi Głównej Południowej łączącej Jastrzębie-Zdrój z węzłem A-1 w Mszanie oraz przebudowa drogi wojewódzkiej nr 935 na odcinku przebiegającym przez Suszec. Natomiast wyznaczona w tym roku kwota na remonty dróg to tylko 22 mln zł, ale jak zostanie rozdysponowana jeszcze nie wiadomo.

Drugą pozycję pod względem wysokości wydatków w województwie zajmuje kultura i ochrona dziedzictwa narodowego. Ogółem wydatki te pochłoną 204,5 mln zł, w tym bieżąca działalność – 132,9 mln zł. I tu dla Częstochowy jak zawsze skromniutko. Wielomilionowe dotacje otrzymają instytucje kultury w Chorzowie, Katowicach, Zabrzu, Bytomiu, Bielsku-Białej. Do Częstochowy trafi jedynie niecałe 1,5 mln zł dla Regionalnego Ośrodka Kultury.

Skandaliczny jest też podział funduszy (8,3 mln zł) na państwowe szkoły wyższe. Wsparcie otrzymają jedynie uczelnie w Katowicach i Bielsku Białej. Politechnika Częstochowska i Akademia Jana Długosza to zostały całkowicie pominięte.

Tak samo jest w służbie zdrowia. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie nie otrzyma nic z puli 77 mln zł przeznaczonych na inwestycje w ochronie zdrowia (po cóż ładować pieniądze w coraz bardziej zadłużoną placówkę). Pieniądze te pójdą głównie do Szpitala Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich i Uzdrowiska w Goczałkowicach-Zdroju.

Na pociechę nasze region obdarowany został kilkoma drobnym kwotami. To 600 tysięcy dla Lipia z powiatu kłobuckiego i Dąbrowy Zielonej z powiatu częstochowskiego na dwie inwestycje przeciwpowodziowe, 600 tys. zł do podziału między Jurę i Beskidy na programy aktywizacji gospodarczej oraz zachowania dziedzictwa kulturowego OWCA Plus.

Ostatnia sesja Sejmiku 23 stycznia br. przyniosła jeszcze jeden wielki prezent. Wśród 17 miejscowości, w których będą budowane „orliki” (budżet 6,6 mln zł) znalazły się Lipie.

Z ważniejszych śląskich inwestycji można za to wymieć: ponad 47 mln zł na rozbudowę Filharmonii Śląskiej, ponad 43,5 mln zł na budowę nowej siedziby Muzeum Śląskiego i 147 mln zł na zadaszenie Stadionu Śląskiego i 132,2 mln zł Przewozy Regionalne i nowe Koleje Śląskie oraz na zakup kolejnych pojazdów szynowych – 24 mln zł.

Marszałek województwa Adam Matusiewicz zdobył się jednie na takie podsumowanie: „Zarząd dokonał wnikliwej analizy opinii i sugestii w sprawie projektu budżetu województwa na rok 2012. Spełnienie wszystkich postulatów jest wręcz niemożliwe, gdyż wymagałoby znalezienia ponad 321 mln zł”.

Dlaczego tak mało pieniędzy przypadło dla Częstochowy?

Chyba nigdy nie było tak źle. W województwie i Sejmiku rządzi Platforma Obywatelska. Częstochowę i region reprezentuje pięcioro parlamentarzystów z Platformy Obywatelskiej: posłowie – Halina Rozpondek, Izabela Leszczyna, Marek Sztolcman, senatorowie – Andrzej Szewiński i Jarosław Lasecki, kilku radnych w Sejmiku Wojewódzkim, w tym wiceprzewodniczący – Piotr Kurpios oraz w Zarządzie wicemarszałku Sejmiku – Mariusza Kleszczewskiego i członka Zarządu Aleksandrę Banasiak z PSL – koalicjanta PO. Gdzie byli, gdy dzielono pieniądze? Z podziału środków, można wnioskować, że albo nie mają siły przebicia, albo Częstochowa ich mało obchodzi.

Panu marszałkowi Adamowi Matusiewiczowi zadaliśmy pytania w sprawie budżetu na 2012 r. Dotarły do nas po zamknięciu numeru. opublikujemy je w następnym wydaniu „Gazety Częstochowskiej”

– Jakie kryteria zastosowano przy podziale budżetu województwa na rok 2012?

– Procentowy udział regionów w budżecie jest bardzo niewspółmierny. Region częstochowski otrzymał znikome środki (na 16 mld zaledwie 3 mln zł). Dlaczego dopuszcza Pan do dyskryminacji Częstochowy i regionu częstochowskiego?

– Skoro samorząd województwa jest odpowiedzialny za rozwój regionalny, dlaczego tak mało środków jest na ten cel przeznaczanych, a pieniądze w większości idą na bieżące utrzymanie instytucji?

– Czy nie widzi Pan marszałek zasadności większego wsparcia uczelni wyższych, w tym również częstochowskich, które w tym roku zostały całkowicie pominięte?
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU