PARTNER PORTALU
  • BGK

Budżety obywatelskie będą sterowane centralnie, z Warszawy?

  • PAP/AW    9 września 2014 - 09:10
Budżety obywatelskie będą sterowane centralnie, z Warszawy?

Budżet obywatelski staje się coraz popularniejszy w polskich samorządach. Dziś nie jest on jednak unormowany, działa na zasadzie umowy społecznej. Czy powinien być uregulowany prawnie? Eksperci, samorządowcy i politycy mają w tej sprawie podzielone opinie.




Prawnik dr Dawid Sześciło z Zakładu Nauki Administracji Uniwersytetu Warszawskiego opowiada się jednoznacznie za prawną regulacją budżetu obywatelskiego, choć podkreśla, że powinna ona dotyczyć tylko jego podstawowych zasad.

"Nie chodzi o to, by narzucić gminom jakąś jednolitą formułę budżetu czy procedurę, od której nie można będzie odstąpić ani na krok. Chodzi mi o to, by była to ramowa regulacja dająca dużą swobodę, pozwalająca dostosowywać budżet do lokalnych warunków, ale też nakreślająca ogólne ramy" - powiedział Sześciło.

Czytaj też: Obywatelski Hyde Park w Łodzi

Jego zdaniem w odpowiednich ustawach powinny znaleźć się zapisy, które zapewnią wszystkim mieszkańcom gminy prawo do: zgłaszania projektów do budżetu obywatelskiego, konsultacji i dyskusji nad budżetem oraz otwartego głosowania. Sześciło uważa też, że konieczne jest wprowadzenie zapisu, który ograniczyłby weryfikację zgłoszonych przez mieszkańców projektów wyłącznie do kryteriów formalnych, czyli zgodności z przepisami.

"Warto byłoby też zagwarantować w prawie, że budżet będzie miał określoną minimalną wysokość. Kwestią do dyskusji jest to, czy np. będzie to pół procenta budżetu gminy. Ważne jest, by nie była to kwota tylko symboliczna, bo w takim przypadku budżet ma tylko fasadowy charakter" - powiedział Sześciło.

W jego opinii prawne umocowanie budżetu obywatelskiego dałoby m.in. gwarancję, że wybrane przez mieszkańców projekty zostaną zrealizowane. "Bo dziś budżet taki działa na zasadzie umowy społecznej. W świetle prawa jest on tylko formą konsultacji społecznych, a takie konsultacje z definicji są niewiążące dla burmistrza czy prezydenta. Jeśli burmistrz albo prezydent propozycji wybranych w budżecie nie uwzględni, mieszkańcy nie mają żadnych narzędzi prawnych, by takie decyzje zaskarżyć" - powiedział  Sześciło.

Czytaj też: Budżet obywatelski antagonizuje obywateli 

Zdaniem prawnika zestaw podstawowych zasad dotyczących budżetu obywatelskiego można by zapisać w którejś z trzech ustaw: o referendum lokalnym, o samorządzie (w miejscu, gdzie mówi się o konsultacjach społecznych) lub w ustawie o funduszu sołeckim.

"W ramach tego funduszu sołectwa mogą zgłaszać pewne projekty do uwzględnienia w budżecie gminy. Fundusz ten spełnia wszelkie definicje budżetu obywatelskiego spotykanego dziś w miastach, ale jest on zarezerwowany dla obszarów wiejskich. Prostym zabiegiem byłoby rozciągnięcie, po drobnych modyfikacjach, tego sołeckiego na miasta" - powiedział Sześciło.

Za przyjęciem pewnych regulacji prawnych budżetu obywatelskiego opowiedział się przewodniczący sejmowej komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej poseł Piotr Zgorzelski (PSL). Jego zdaniem zapisy ustawowe powinny być jednak tak skonstruowane, by nie ograniczać swobody samorządów. W jego opinii prawo mogłoby ustalać np. minimalną wysokość budżetu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • ślązak, 2014-10-01 15:29:15

    znów warszawka chce sie wpieprzyć w życie normalnych miast może jeszcze odpis od wielkości na rozwój warszawki - podatek janosikowy
  • wyborca zniesmaczony, 2014-09-09 17:03:44

    Cały budżet gminy jest z założenia obywatelski ,tylko trzeba to obywatelom uświadomić.są radni i prezydent/wójt/ wybierani przez obywateli - i to nie są ich pieniądze i decyzje nie powinny zapadać zaocznie tylko w porozumieniu z mieszkańcami.A jest odwrotnie - mieszkańcy dowiadują się o dziwnych inw...estycjach,które za-lanowali i zatwierdzili tzw samorządowcy bez konsultacji społecznych.Zresztą rządzi ten kto ma wiekszość w Radzie Miejskiej.I tu jest duża rola Samorządowego Kolegium Odwoławczego - niestety radni opozycji rzadko te drogę wykorzystują.Można się także odwołać do wojewody - niestety zwykle biernie przystają na wynik głosowania.To wystraszeni karierowicze a waleczni przedstawiciele mieszkańców.Dlatego bojkotujemy wybory nie wierząc w możliwość zmian.I coś w tym jest - niestety.Uczyć świadomości obywatelskiej trzeba dzieci w szkole.Ale szkoła jaka jest - każdy widzi.....  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.