Burmistrz Śródmieścia cofa pozwolenia na sprzedaż alkoholu

  • DlaHandlu.pl/gazeta.pl
  • 26-01-2015
  • drukuj
Znany restaurator Artur Jarczyński stracił pozwolenia na sprzedaż alkoholu w pięciu lokalach, które prowadzi w warszawskim Śródmieściu, bo zaopatrywał się w cydr w spółce, która nie miała odpowiedniej koncesji.

Jak podaje gazeta.pl, nowo wybrany burmistrz Śródmieścia wydał decyzję o cofnięciu pozwoleń na podawanie i sprzedaż alkoholu w pięciu restauracjach zlokalizowanych na terenie Śródmieścia (Piwnej Kompanii, U Szwejka, Bazyliszka, St. Antonio i der Elefant).

Pierwszą burmistrz dzielnicy podpisał w sylwestra, potem były kolejne. Powodem było zaopatrywanie się w napoje alkoholowe u producenta, który nie posiadał odpowiedniego zezwolenia na sprzedaż hurtową alkoholu.

Chodzi o łódzką spółkę +H2O, pioniera w produkcji cydru, w który zaopatrywali się przedsiębiorcy z całej Polski. Łódzka inspekcja handlowa przeprowadziła kontrolę i wykryła, że producent cydru sprzedawał go bez stosownego zezwolenia.

Śródmieście oprócz Artura Jarczyńskiego ukarało jeszcze jednego przedsiębiorcę. Na Mokotowie sprawa dotyczy kilku firm, decyzje jeszcze nie zapadły. Na Targówku z kolei firma, o której zawiadomili urząd inspektorzy z Łodzi, nie została ukarana, bo urzędników przekonała opinia producenta cydru - pisze gazeta.pl.

Ffirma Jarczyńskiego odwołała się do samorządowego kolegium odwoławczego. Dopóki prawnicy kolegium nie rozstrzygną sprawy, restauracje mogą serwować trunki. Jeśli postanowienie będzie dla restauratora niepomyślne, może pójść do sądu. Ale trzeba będzie alkohol wycofać.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE