Burmistrzowie boją się zapaści gmin

Nie milkną głosy środowiska samorządowego na temat sytuacji ekonomicznej polskich samorządów.

Tym razem stanowisko w tej sprawie zajął konwent burmistrzów woj. kujawsko-pomorskiego.

Czytaj też: Nieszawa ma tymczasowego burmistrza

W treści przyjętego dokumentu czytamy: „W związku z pierwszą w historii polskiego samorządu terytorialnego rezygnacją burmistrza Nieszawy ze sprawowania funkcji z powodu braku wystarczających środków budżetowych na realizację obligatoryjnych zadań własnych wynikających, zwłaszcza z Karty Nauczyciela i nowych zadań z pomocy społecznej, Konwent z całą mocą potwierdza słuszność motywów tej bezprecedensowej decyzji. Trwający od wielu lat proces nakładania przez władze państwowe obligatoryjnych zadań własnych bez jednoczesnego zapewnienia wystarczających środków na ich realizację grozi nasileniem się zjawisk ekonomicznej zapaści kolejnych gmin, zwłaszcza tych, które posiadają małe dochody własne. Decyzja burmistrza Nieszawy to gest rozpaczy, a zarazem protest przeciwko tego rodzaju praktykom”.

Czytaj też: Niezbędne jest wzmocnienie finansów samorządowych

W celu przeciwdziałania procesowi pauperyzacji samorządów burmistrzowie wskazują m.in. na konieczność modyfikacji Karty Nauczyciela oraz na objęcie subwencją oświatową od 2012 r. wszystkich dzieci w przedszkolach, w pierwszej kolejności 5 i 6-latków.

Konwent apeluje także o stworzenie mechanizmów gwarantujących, że za zwiększonymi zadaniami, bądź utratą dochodów własnych z powodu decyzji władz państwowych – tak jak to się dzieje z dochodami z PIT – szły odpowiednie środki finansowe z budżetu państwa oraz o stworzenie sytemu szybkiej pomocy finansowej z budżetu państwa dla tych samorządów, które z powodów od siebie niezależnych utraciły część dochodów własnych.

Treść stanowiska dostępna jest w dziale multimedia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W mojej gminie tylko przez przypadek mieszkańcy dowiedzieli się, że pewien znany powszechnie polityk jest doradcą burmistrza za 3 tys. miesięcznie, doradcą tajnym bo nikt w urzędzie go nie widywał... Nie mówcie więc, że jest źle z finansami gmin...

Z Dolnego Śląska, 2011-10-14 08:36:23 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU