PARTNER PORTALU
  • BGK

By sfinansować dług, samorządy uciekają się do fikcyjnej sprzedaży

  • bad/PAP    9 września 2015 - 15:33
By sfinansować dług, samorządy uciekają się do fikcyjnej sprzedaży
Fikyjna sprzedaż majątku i pożyczki parabankach - oto problemy zadłużonych samorządów. Fot. pixabay

Jednostki samorządowe w złej sytuacji finansowej nierzadko uciekają się do fikcyjnej sprzedaży majątku i zaciągają pożyczki w parabankach. Narasta także zjawisko handlu długami samorządów.




Pretekstem do dyskusji na posiedzeniu sejmowej Komisji Kontroli Państwowej stało się przedstawienie posłom informacji Najwyższej Izby Kontroli o wynikach kontroli wykonywania zadań regionalnych izb obrachunkowych (RIO) w zakresie przeciwdziałania zagrożeniom wynikającym z nadmiernego zadłużania się jednostek samorządu terytorialnego (JST).

Członkinie Krajowej Rady RIO Grażyna Wróblewska i Lucyna Hanus, przedstawiając posłom działania izb, zwróciły uwagę na szkodliwe praktyki samorządów, które próbują obchodzić ograniczenia w zaciąganiu długu związane z tzw. indywidualnym wskaźnikiem zadłużenia.

Wskaźnik, czyli wyliczaną na podstawie algorytmu granicę długu, którego lokalne władze nie mogą przekroczyć, wprowadzono od 1 stycznia 2014 r., chcąc właśnie ograniczyć zaciąganie kredytów i pożyczek przez samorządy i zmusić je do prowadzenia zrównoważonej polityki finansowej.

Sprzedaż zwrotna, pożyczki w parabankach

Jedną z takich praktyk jest tzw. sprzedaż zwrotna, czyli pozorna. Jak mówiła Lucyna Hanus, sprzedaż "zwrotna" opiera się na trzech umowach - umowie sprzedaży, na podstawie której samorząd zbywa nieruchomość na rzecz określonego podmiotu, umowy dzierżawy, na mocy której uzyskuje prawo korzystania z nieruchomości za zapłatą czynszu oraz na przedwstępnej umowie sprzedaży, na podstawie której zobowiązuje się do odkupu.

"Z analizy treści ekonomicznej tej operacji finansowej można wywnioskować, że jest to odpowiednik zaciągania przez samorząd kredytu czy pożyczki. Nie chodzi tu o cel ekonomiczny" - podkreśliła Hanus. Choć wg. przedstawicielek RIO działania te są na razie sporadyczne, to niepokoi reakcja organów ścigania na doniesienia w tej sprawie składane przez izby do prokuratury.

"Organy ścigania nie podejmują żadnych kroków, uznając, że nie doszło do popełnienia zarzuconego czynu" - podkreśliła Wróblewska.

Innym problemem samorządowych finansów dyskutowanym podczas posiedzenia komisji było zaciąganie pożyczek w parabankach.

"Potwierdzam, że problem istnieje, zwłaszcza w wypadku samorządów, które nie mogą spełnić relacji określonych w ustawie o finansach publicznych" - ocenił wiceprezes NIK Mieczysław Łuczak, który poinformował, że w najbliższym czasie NIK planuje przeprowadzenie kontroli skali tego zjawiska.

Jako przykłady gmin, których długi wielokrotnie przekraczają roczne dochody, m.in. wskutek zaciągania takich pożyczek wskazano Ostrowice oraz Rewal. Jak podnosili przedstawiciele instytucji kontrolnych, ta druga gmina prowadziła w dodatku podwójną sprawozdawczość i składała do RIO nierzetelne sprawozdania finansowe, co - jak podkreślali - nie jest wcale zjawiskiem wyjątkowym.

Handel długami samorządowymi

Z kolei poseł Arkadiusz Czartoryski podniósł problem handlu długami jednostek sektora publicznego.

"Mamy niebezpieczne zjawisko cesji wierzytelności" - mówił i podkreślał, że problem nie dotyczy tylko pożyczek w parabankach, ale także w bankach, które również sprzedają złe długi.

"Uwaga, nie wiadomo gdzie te wierzytelności mogą trafić" - przestrzegał, zwracając uwagę, że nikt nie ma kontroli nad sprzedawanymi w ten sposób wierzytelnościami samorządów.

Mimo pozytywnej oceny działalności RIO, także wiceprezes NIK Mieczysław Łuczak, zaznaczył, że same izby, które kontrolują finanse jednostek samorządu terytorialnego, nie są w stanie przeciwdziałać patologiom w finansach samorządowych.

Zwracał np. uwagę, że izby kierują wnioski o ukaranie osób winnych naruszeniu dyscypliny finansów publicznych do głównej Komisji Orzekającej. Tymczasem komisja na 1186 rozpatrzonych spraw, nałożyła kary finansowe o średniej wysokości 4.4 tys. zł jedynie na 9 osób, mimo że skutki finansowe ich działań dla budżetu idą w setki milionów złotych.

"Nie jesteśmy konsekwentni" - podkreślił Łuczak.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.