Chcą, by zarząd powiatu mógł tyle, co wójt czy marszałek

Do prac komisji skierowany został poselski projekt nowelizacji ustawy o samorządzie powiatowym. Zgodnie z projektem uchwalanie regulaminu organizacyjnego starostwa powiatowego byłoby zadaniem zarządu tej jednostki.

Proponowana przez klub PO regulacja zakłada uchylenie przepisu przyznającego radzie powiatu kompetencję do uchwalania, na wniosek zarządu, regulaminu organizacyjnego określającego organizację i zasady funkcjonowania starostwa powiatowego. Za regulamin miałby od początku do końca odpowiadać zarząd powiatu.

Posłowie PO chcą w ten sposób przyjąć w powiatach podobne rozwiązania jak w samorządach innych szczebli.

- Powiat jako jedyna jednostka samorządu terytorialnego ma przypisane kompetencje do uchwalania regulaminu radzie – czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy o zmiany ustawy o samorządzie powiatowym.

Zdaniem jego autorów jest  to niespójne z rozwiązaniami zastosowanymi w innych ustawach ustrojowych.

- W ustawie o samorządzie gminnym – art. 33 ust 2 oraz o samorządzie województwa – art. 41 ust 2 pkt 7 są zapisy, zgodnie z którymi regulamin organizacyjny urzędu gminy przyjmowany jest na podstawie zarządzenia wójta, a regulamin organizacyjny urzędu marszałkowskiego na podstawie uchwały zarządu województwa - czytamy dalej.

Nad projektem pracować będzie teraz sejmowa Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czytając tą publikację stwierdzam, że pojęcie samorządu terytorialnego jest dla większości funkcjonariuszy publicznych, parlamentariuszy wielką niewiadomą, która nawraca ich do wzorców z PRL-u. O jakim samorządzie mówi się, gdy decyzje i kompetencje przypisane są zarządom, a nie radom, które przecie...ż są reprezentantem społeczności (elektoratu)? Należy wreszcie pojąć, że w latach 2001/2002 dokonana została największa afera absurdu III RP! Należy sobie postawić zasadnicze pytanie: jakie kompetencje i doświadczenia predestynują kandydatów do władz samorządowych i do parlamentu? Publiczna znajomość elektoratu oraz pewne dokonania publiczne. Tak jest we wszystkich krajach europejskich. A więc w systemie samorządu musi być pewien mechanizm samokontroli w kwestii podejmowanych decyzji. Na podstawie wzorców skandynawskich i niemieckich wprowadzony był art. 21 ust. 2 ustawy, który wymagał powoływania poszczególnych Komisji Rad w 50% spośród radnych oraz w 50 % z niezależnych ekspertów,. doradców. W ten sposób fachowo opiniowane projekty głosowane były (miały być) przez Radę Miasta/Gminy i stanowiły dyrektywę dla Zarządów. To była demokratyczna samorządność. Nie ma takiej w sytuacji obecnej, gdzie zarządowi potrzeba tylko większości "samych swoich" w Radzie. Sygnalizowaliśmy konieczność przywrócenia pierwotnej, sprawdzonej za granicą wersji Panu Prezydentowi. rozwiń

W. M. Konopacki - ICE, 2015-03-30 23:22:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU