Chorzów. Miasto pożyczy klubowi 18 mln zł

• Radni Chorzowa zgodzili się na udzielenie przez miasto pożyczki dla klubu Ruch.
• Zarząd klubu wnioskował o 18 mln. Bez tych pieniędzy piłkarze nie mieli szans na dalszą grę w Ekstraklasie. W czasie dyskusji klubowi zarzucono szantaż i niekompetencję.
Chorzów. Miasto pożyczy klubowi 18 mln zł
Ruch Chorzów na remont własnego stadionu musi poczekać. Na razie ma grać na Stadionie Śląskim (fot.facebook.com)

Chorzowski klub stanął przed widmem upadku po tym jak firma, która w ostatnich latach kredytowała działalność niebieskich, wystąpiła o zwrot pożyczek. Długi obliczono na 12 mln. Jedyną deskę ratunku okazało się wystąpienie o pożyczkę do władz miast. Ruch poprosił o 18 mln, bo ma jeszcze inne zaległości.

W głosowaniu radni zdecydowali, że miasto pożyczy klubowi 18 milionów złotych. Za takim rozwiązaniem było 14 radnych. 3 wstrzymało się od głosu, 4 było przeciw.

Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, przyznał, że pomoc jest możliwa, ale jednocześnie miasto zawiesza projekt budowy nowego stadionu dla Ruchu. W ten sposób władze Chorzowa „znalazły” 11 mln zł, kolejne siedem milionów złotych trzeba będzie znaleźć tnąc budżet.

Radni choć zagłosowali za udzieleniem wsparcia klubowi, nie oszczędzali jego władz, podkreślali, że Ruch zaszantażował miasto.

- By ratować klub, musimy zrezygnować z budowy nowego stadionu, remontów ulic, przedszkoli i wielu innych inwestycji. Nie możemy zakładać, że klub nie odda pożyczki, mam nadzieję, że do tego dojdzie – mówił prezydent Kotala.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.