PARTNER PORTALU
  • BGK

Ciągnie się budowa stadionu i sprawa z wykonawcą w sądzie

  • PAP    11 czerwca 2014 - 16:28
Ciągnie się budowa stadionu i sprawa z wykonawcą w sądzie

Blisko 137 mln zł, czyli kwoty dziesięciokrotnie wyższej niż pierwotnie, domaga się miasto Białystok w procesie cywilnym przed miejscowym sądem okręgowym, dotyczącym przerwanej budowy miejskiego stadionu.




Pozwanym jest polsko-francuskie konsorcjum spółek Eiffage Budownictwo Mitex i Eiffage Construction, które chce oddalenia powództwa i w tzw. pozwie wzajemnym domaga się od miasta kilkunastu milionów złotych kar umownych z odsetkami.

W środę, po dwuletniej przerwie w procesie, strony ponownie spotkały się na sali sądowej. Nie doszło jednak do przesłuchania biegłych z Gdańska, którzy przygotowali opinię dotyczącą konstrukcji budowanego w Białymstoku stadionu. Pełnomocnik Eiffage złożył bowiem wniosek o wyłączenie sędziego. Kiedy proces będzie wznowiony - na razie nie wiadomo.

Wcześniej okazało się, że prawnicy, reprezentujący miasto Białystok, złożyli wniosek o rozszerzenie pozwu. Jak wynika z informacji uzyskanych w sądzie, teraz miasto domaga się od wykonawcy 136,8 mln zł. Pierwotna kwota to nieco ponad 13 mln zł.

Ponieważ taki wniosek wpłynął do sądu dzień przed rozprawą, w tej sytuacji pełnomocnicy pozwanego wykonawcy chcieli odroczenia rozprawy bez przesłuchiwania biegłych, argumentując, że muszą się zapoznać z grubym plikiem dokumentów dołączonych do wniosku o rozszerzenie pozwu. Wyjaśniali, że mogą być tam informacje istotne dla przesłuchania specjalistów z Politechniki Gdańskiej.

Kiedy sąd nie zgodził się na takie rozwiązanie i chciał jednak biegłych w środę przesłuchać, pełnomocnik Eiffage mec. Krzysztof Rastawicki złożył wniosek o wyłączenie sędziego. Powołał się na "okoliczności, które wywołują uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego w tej sprawie".

Argumenty wymienił w kilku punktach, ale za najważniejszy uznał fakt, że kilka miesięcy temu, gdy sąd otrzymał opinię biegłych, sędzia orzekająca w tej sprawie nie zareagowała na wnioski z tej opinii. Tymczasem - zdaniem Rastawickiego - wynika z niej "w sposób jednoznaczny", że są "poważne wątpliwości" dotyczące bezpieczeństwa konstrukcji stadionu miejskiego w Białymstoku.

W jego ocenie sąd miał "prawo i obowiązek" zareagować "poza ramami tego procesu", czyli zawiadomić właściwe władze budowlane, czego nie zrobił. "Zachowanie sądu w tym zakresie stanowiło niewątpliwie ochronę interesów jednej ze stron tego procesu, a mianowicie właściciela stadionu, czyli powoda w tej sprawie - miasta Białystok" - mówił Rastawicki.

Nazwał to też "całkowitą obojętnością sądu na zagrożenie płynące z obiektu, który stoi w tym mieście". Przypominał, że takie zawiadomienie przesłała nadzorowi budowlanemu firma Eiffage, po otrzymaniu z sądu opinii biegłych.

Mec. Elżbieta Rablin-Schubert reprezentująca miasto Białystok, w odpowiedzi na te zarzuty przypomniała, że w sierpniu 2013 roku obiekt (gotowa wówczas była jego połowa, budowa pozostałej części wciąż trwa) został dopuszczony do użytkowania przez nadzór budowlany. Decyzja była poprzedzona m.in. kontrolą konstrukcji stalowej.

Dodała też, że bezpieczeństwo konstrukcji stalowej potwierdzone zostało przez nadzór budowlany ponownie w lutym tego roku, gdy Eiffage zawiadomił urzędników o wnioskach z opinii biegłych. "W sprawie bezpieczeństwa stadionu w Białymstoku zostały dotychczas przeprowadzone trzy, niezależne od siebie, postępowania administracyjne i wszystkie potwierdziły prawidłowość zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych i bezpieczeństwo budowli" - powiedziała Rablin-Schubert.

Po wniosku o wyłączenie sędziego, rozprawa została odroczona bez terminu.

Spór sądowy związany jest z odstąpieniem przez miasto Białystok od umowy z polsko-francuskim konsorcjum, które wygrało pierwszy przetarg na budowę stadionu. Umowa z nim przewidywała zakończenie inwestycji pod koniec maja 2012 roku.

W połowie 2011 roku inwestor odstąpił od umowy, uznając, że inwestycja ma poważne opóźnienie. W drugim przetargu wyłoniony został nowy wykonawca, który kontynuuje budowę.

Cały stadion na 22,5 tys. widzów ma być gotowy w sierpniu tego roku. Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.