Co będą robić straże miejskie gdy stracą radary?

  • Dziennik Gazeta Prawna
  • 30-06-2015
  • drukuj
Mogą dbać o czystość, pilnować sądów, pomagać kierowcom, bo pogoń strażników miejskich za pieniędzmi z mandatów i łapanie kierowców na radary od dawna budziło irytację społeczną.
Co będą robić straże miejskie gdy stracą radary?
Fotoradary stosowane przez straże miejskie budzą kontrowersje (fot.youtube)


Posłowie PO mieli przygotować projekt ustawy, który pozbawi strażników zarówno fotoradarów mobilnych, jak i stacjonarnych (oba rodzaje urządzeń miały nieodpłatnie przejść na własność policji i inspekcji transportu drogowego). W zeszłym tygodniu premier Kopacz zapowiedziała, że rząd odbierze strażnikom urządzenia, ale mowa była już tylko o rejestratorach mobilnych.

To i tak oznacza niemały problem dla straży i nadzorujących ich pracę samorządów, gdyż za „wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji” strażnicy nakładają ogromną liczbę mandatów. W 2013 r. (ostatnie dane MSW) było ich 1,36 mln na kwotę prawie 218 mln zł, z czego ponad 940 tys. (na kwotę 160 mln zł) to efekt stosowania urządzeń rejestrujących.

Ale jak się zabierze straży mobilne radary, to duża jej część nie będzie miała co robić. Trwa więc poszukiwanie nowych zajęć dla strażników. W październiku ub.r. ze swoją propozycją wyszło Ministerstwo Sprawiedliwości (MS). W piśmie skierowanym do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW) podsekretarz stanu w MS Wojciech Węgrzyn zasugerował oddelegowanie funkcjonariuszy straży gminnych i miejskich do stałego pełnienia zadań ochronnych w budynkach sądów.

Cały artykuł czytaj na gazetaprawna.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU