Co ma laptop do asfaltu? Jedno i drugie musi dostarczyć budujący obwodnicę Chrzanowa

To nie żart. W przetargu na budowę obwodnicy Chrzanowa Zarząd Dróg Wojewódzkich zobowiązał przedsiębiorcę, który wygra postępowanie, do dostarczenia mu m.in. telefonu komórkowego, notebooka i aparatu fotograficznego.
Co ma laptop do asfaltu? Jedno i drugie musi dostarczyć budujący obwodnicę Chrzanowa

Jak donosi „Gazeta Wyborcza" przedsiębiorcy są zszokowani.

Krakowski Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłaszając przetarg nie poprzestał tylko na technicznych warunkach i cenie. W wykazie świadczeń wpisał, że przedsiębiorca, który wygra przetarg, ma dostarczyć mu też telefon komórkowy z zestawem głośnomówiącym, notebook, cyfrowy aparat fotograficzny, a nawet papier do drukarki. Zwycięska firma musi też zapewnić zarządowi dróg na każde jego żądanie dwa samochody osobowe.

Mimo że praktyka ta budzi kontrowersje, przedsiębiorcom trudno będzie zaskaerzyć przetarg. Musieliby udowodnić, że doszło do złamania przepisów, które uniemożliwiają udział w postępowaniu i uzyskanie zamówienia. A w tym przypadku do tego nie doszło - pisze dziennik.

- Przy realizacji inwestycji drogowej świadczenia ze strony wykonawcy, takie jak wyposażenie biura czy udostępnienie samochodów, są związane kontraktami unijnymi. Wykonawca jest zobowiązany udostępnić sprzęt służący nam do nadzoru i kontroli przebiegu realizacji zadania - tłumaczy dla „GW" Roman Leśniak, przedstawiciel ZDW w Krakowie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

To kpiny.Czy ZDW nie dysponuje podstawowym sprzętem do działalności odpowiadającym kryteriom XXI wieku?

A.S, 2014-10-02 14:39:25 odpowiedz

Jaja jakieś. ....

dw, 2014-10-02 13:25:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU