PARTNER PORTALU
  • BGK

Co z projektem dot. reprywatyzacji w stolicy?

  • PAP    16 września 2013 - 15:20
Co z projektem dot. reprywatyzacji w stolicy?

Politycy Ruchu Palikota pytali w poniedziałek, co dzieje się z projektem dot. reprywatyzacji w Warszawie; apelowali też do prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz o przyspieszenie prac nad nim. Zwrot mienia nie może być decyzją jednego urzędnika - przekonywali.




"Apeluję po raz któryś już w tej sprawie, by Hanna Gronkiewicz-Waltz przyspieszyła prace nad własnym projektem reprywatyzacji. Ten projekt podobno gdzieś jest. Proszę nam go pokazać, my go chcemy zobaczyć, my chcemy o nim podyskutować, chcemy wiedzieć, na jakiej zasadzie miasto wreszcie będzie oddawało mienie prawowitym właścicielom" - powiedział rzecznik RP Andrzej Rozenek na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Warszawski działacz Ruchu Marcin Rzońca pytał, co dzieje się z projektem w tej sprawie złożonym do laski marszałkowskiej przez polityków rządzącej koalicji. "Na jakim etapie są prace i kiedy wreszcie przestaniemy zadawać sobie pytania - jak tysiące warszawiaków - co się dzieje z nieruchomościami warszawskimi?" - pytał.

Czytaj też: Stołeczna reprywatyzacja ruszy z miejsca

Rozenek mówił m.in. o tym, że problemem w Warszawie jest obecnie to, że kamienice "odzyskuje się przez podpis jednego urzędnika". "Nie jest to proces sądowy, w którym się dochodzi do tego, kto jest właścicielem danej nieruchomości. Wystarczy, że jeden urzędnik zadecyduje, że oddaje jakieś mienie" - powiedział rzecznik Ruchu.

Według niego "to skandal"; przekonywał, że "nie można dysponować mieniem na podstawie różnego rodzaju dokumentów, często sfałszowanych, często niepełnych". "Czy przypadkiem nie chodzi o to, z tym całym zamieszaniem wokół reprywatyzacji, by nie oddawać właścicielom prawowitym ich własności, tylko by była to mętna woda, w której bardzo łatwo łowić tłuste (...) ryby?" - pytał polityk.

Działacz warszawski RP Jerzy Budzyn mówił o tym, że "większość kontrowersyjnych zwrotów w Warszawie dokonywana jest w stosunku do tych, którzy odkupili te roszczenia". "Czyli nie dostają ci, którzy faktycznie kiedyś byli właścicielami i którzy mogą mieć o to pretensje, tylko dostają ci, którzy za grosze (...) te roszczenia odkupują i odzyskują majątek, który jest wart wiele setek milionów złotych" - wskazał.

Zwrócił także uwagę, że "nie ma żadnej społecznej kontroli nad tymi decyzjami". "Gdyż radni miasta stołecznego Warszawy w ogóle nie są informowani o procesie zwrotów, jeśli się nie zapytają w procesie interpelacji o to, to tej informacji nie ma" - powiedział.

Na początku sierpnia do laski marszałkowskiej trafił projekt autorstwa senatorów PO, przewidujący przeznaczenie w latach 2013-2015 do 200 mln zł rocznie z Funduszu Reprywatyzacji na odszkodowania za nieruchomości przejęte dekretem Bieruta. Projekt PO zmienia ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji. Pod koniec sierpnia informowano, że jest on na etapie opiniowania i najprawdopodobniej we wrześniu trafi pod obrady izby.

O porozumieniu w tej sprawie między stołecznym ratuszem, ministrem finansów oraz ministrem skarbu poinformowała w połowie lipca prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. W budżecie Warszawy na 2013 r. zaznaczono, że problem wypłaty odszkodowań m.in. z tytułu dekretu Bieruta stanowi nadmierne obciążenie finansowe dla miasta.

Do tej pory parlament nie uchwalił kompleksowej ustawy dotyczącej dekretu Bieruta. Projekty w tej sprawie przygotowali posłowie PO oraz stołeczny ratusz, ale żaden nie został wniesiony do laski marszałkowskiej. W ubiegłym roku miasto zapłaciło 182 mln zł odszkodowań za nieruchomości dekretowe; w 2011 r. - 233 mln zł.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • IrekJ, 2013-09-20 07:07:43

    Nie tak dawno Urban w "NIE" pisał o mężu "Bufetowej" jak na podstawie sfałszowanego i już odrzuconego świstka papieru ( dosłownie) w 2 tygodnie WYWINĄŁ KAMIENICĘ!!! Hanka jest z "Jerozolimskiej Szlachty" i pracuje nad tym -aby UWŁASZCZYĆ SWOJAKÓW Z IZRA...ELA......  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.