Członkowie komisji ds. reprywatyzacji chcą ustalić "jednoznaczne" kryteria weryfikowanych spraw

Polska - jako jedyny kraj postkomunistyczny - nie ma ustawy reprywatyzacyjnej, która całościowo rozwiązałaby kwestię mienia odebranego po wojnie przez komunistów.
Członkowie komisji ds. reprywatyzacji chcą ustalić "jednoznaczne" kryteria weryfikowanych spraw
Afera reprywatyzacyjna w Warszawie głośna stała się latem 2016 r. po ujawnieniu szczegółów sprawy wartej ok. 160 mln zł działki przy Pałacu Kultury i Nauki, pod dawnym adresem Chmielna 70. Fot. pixabay

• Przedstawiciele PSL i Kukiz'15 w komisji weryfikacyjnej chcą rozpoczęcia jej prac od "jednoznacznego" ustalenia kryteriów weryfikowanych nieruchomości warszawskich.

• W ich ocenie, taka merytoryczna decyzja niewątpliwie służyłaby autorytetowi Organu.

• Ta kwestia zostanie poruszona na pierwszym posiedzeniu komisji - zapewnił jej rzecznik Oliwer Kubicki.

 

Przedstawiciele PSL oraz Kukiz'15 w komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji - radca prawny Bartłomiej Opaliński oraz prawnik Adam Zieliński - zwrócili się z prośbą do jej przewodniczącego Patryka Jakiego o rozpoczęcie prac od "jednoznacznego" ustalenia kryteriów weryfikowanych nieruchomości warszawskich. Pod listem podpisali się również członek rady społecznej przy komisji Jan Popławski (Miasto Jest Nasze) oraz Mikołaj Paja z Komitetu Obrony Praw Lokatorów.

W ich ocenie - jak napisali w oświadczeniu skierowanym do Jakiego, do którego dotarła PAP - "taka merytoryczna decyzja niewątpliwie służyłaby autorytetowi Organu". - W pełni uznaniowy dobór kontrolowanych postępowań ułatwia krytykowanie pracy Komisji przez osoby w różnym charakterze zaangażowane w tzw. "dziką reprywatyzację" - napisali przedstawiciele partii w oświadczeniu.

Czytaj też: Warszawa, reprywatyzacja: CBA zatrzymało osiem osób

Opaliński i Zieliński przekonują także, że przyjęcie "merytorycznego" kryterium weryfikowanych nieruchomości warszawskich "odcięłoby" komisję od "podejrzenia wybiórczej analizy postępowań, niesłużącej pełnej ochronie interesu publicznego". W ich ocenie pozwoliłoby to również "zintensyfikować" prace.

Członkowie komisji chcą m.in. aby Jaki wystąpił do prezydenta Warszawy o przekazanie pełnego wykazu decyzji wydanych na podstawie tzw. dekretu Bieruta. Wnioskują też o ustalenie wykazu nieruchomości będących przedmiotem postępowań związanych z roszczeniami wynikającymi z dekretu, które mogą zakończyć się wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej.

Opaliński i Zieliński wskazują również na konieczność ustanowienia wagi kryteriów pracy komisji, takich jak m.in.: etap postępowania reprywatyzacyjnego, wartość nieruchomości, zamieszkanie, liczba lokatorów czy znaczenie dziedzictwa kulturowego nieruchomości.

Przedstawiciele PSL i Kukiz'15 chcą też, aby komisja zwróciła się m.in. do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyk o powołanie - we współpracy z Państwową Komisją Kwalifikacyjną - zespołu rzeczoznawców weryfikującego rzetelność wyceny wartości nieruchomości warszawskich będących przedmiotem dekretu.

Wskazali na konieczność uzyskania od Prokuratora Generalnego, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry informacji na temat liczby prokuratorów biorących udział w postępowaniach cywilnych dot. nieruchomości warszawskich objętych roszczeniami.

Zdaniem Opalińskiego i Zielińskiego określenie planu działania komisji jest "niezbędne dla zachowania (jej) obiektywizmu i transparentności".

Chcą aby ich propozycje zostały przedyskutowane na pierwszym posiedzeniu komisji.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU