Czy dach stadionu będzie bezpieczny dla widzów?

  • Przegląd prasy/PAP/Rzeczpospolita
  • 26-11-2012
  • drukuj
Eksperci od 1,5 roku nie mogą tego ustalić – informuje „Rzeczpospolita”.To miała być pierwsza gotowa arena na Euro 2012 w Polsce -legendarny Stadion Śląski w Chorzowie, zmodernizowany, z zawieszonym nad widownią jednym z największych dachów na świecie.

Z dumy Śląska nic nie wyszło - Euro przeszło koło nosa, a przebudowy stadionu nie dokończono do dziś.Od czasu awarii przy montażu dachu w lipcu 2011 r. nie wiadomo, czy będzie on bezpieczny dla 55 tys. widzów. „Dotychczasowe ekspertyzy, jakie przedstawiał inwestor, nie przekonały mnie, że tak jest. Dlatego wstrzymałem tę inwestycję" - mówi Lech Ryszkiewicz, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie.

Z powodu feralnej inwestycji cierpi kasa i prestiż inwestora, czyli samorządu województwa, straty ponosi generalny wykonawca (Mostostal Zabrze), od trzech lat nie odbyła się tu żadna impreza: ani sportowa, ani muzyczna."Stanęliśmy przed problemem, jak dokończyć budowę, by była ona w pełni bezpieczna" - przyznaje Łukasz Czopik, sekretarz województwa. Same ekspertyzy kosztowały urząd marszałka 1,7 mln zł. Kto zapłaci za wielomiesięczne opóźnienia? Nie wiadomo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Stadion Śląski to przykład złego naszego prawa w zakresie odpowiedzialności projektanta, wykonawcy oraz o zamówieniach publicznych. 2.Od początku tj od 2007 wiadomo było że na tym stadionie EURO 2012 nie odbędzie się bo taka była wola rządzących wtedy. Obecna sytuacja jest konsekwencją tego wszyst...kiego. rozwiń

kontestator, 2012-11-26 10:35:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU