Czy kultura się opłaca? Samorządy raczej nie traktują jej jako inwestycji

  • Jolanta Miśków/AT
  • 13-05-2013
  • drukuj
– W Polsce tylko 18 proc. urzędników i przedstawicieli samorządów postrzega inicjatywy kulturalne jako dobre posunięcie gospodarcze – twierdzi Wojciech Przybylski, redaktor naczelny, „Res Publica Nowa”.
Czy kultura się opłaca? Samorządy raczej nie traktują jej jako inwestycji

ZAKTUALIZOWANA: Dane pochodzą z nieopublikowanego jeszcze badania, w którym pod lupę wzięto politykę kulturalną ponad 60 samorządów gmin i miast w Polsce.

- Aż 55 proc. urzędników nie dostrzega w działaniach kulturalnych nic ponad działania promocyjne - przytoczył dane Przybylski. Tymczasem okazuje się, że miasta każdego roku wydają średnio ok. milion złotych na organizację różnorodnych festiwali.

Kultura jest niszą. I o ile biznesmeni, potrafią dostrzec w tej niszy wartości inwestycyjne, o tyle miasta jeszcze nie do końca.

- Co wcale nie oznacza, że to się zmieni, zważywszy na wybudowane w ostatnich latach nowe obiekty kulturalne w Polsce - podkreślił Przybylski

O kluczowej roli kultury przekonywał Jacek Żakowski, który zauważył, że mimo faktu, iż stanowi ona wartość niepoliczalną, to pełni bardzo ważną rolę w rozwoju państwa, w tym także gospodarki.

Ludwik Sobolewski, prezes GPW w Warszawie w latach 2006-2013 podkreślił, że wbrew pozorom również świat biznesu nie jest w pełni policzalny. - Wiele rzeczy w biznesie ociera się o sztukę. Dlatego ta sfera nie powinna być demonizowana, jako jakiegoś rodzaju maszyna logarytmiczna - zaakcentował.

Zdaniem Grzegorza Hajdarowicza, prezesa Gremi Media większość ludzi biznesu angażujących się w sztukę, robi to, aby podkreślić wyjątkowość swojej osoby, bądź przedsiębiorstwa, które reprezentują.

- Artyści często traktują przedstawicieli biznesu jak prostaczków, którzy nie mają pojęcia o kulturze. Skądinąd, przedsiębiorcy niekiedy sami podcinają sobie skrzydła w tym obszarze, np. poprzez nieprzywiązywanie wagi do dokładnego sprawdzenia ofert składanych przez artystów - ocenił.

Natomiast według Leo van Loon, dyrektor European Creative Business Network przedstawiciele kultury mogą pomóc generować innowacje gospodarcze. W jego opinii obecność świata kultury objawia się w firmach powstawaniem nowoczesnych rozwiązań i produktów.

Artykuł powstał na podstawie sesji „Zrównoważone inwestowanie - Kultura się opłaca!", podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Więcej informacji o kongresie tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bo nasza kiełbasa przegoniła ich kiełbasę, a najlepiej z książek Polacy lubią pyfko igrilla! A co, czy to kazdy naród musi być inteligentny?

glews, 2013-05-13 14:58:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU