PARTNER PORTALU
  • BGK

Dekomunizacja ulic w Śląskiem. Są decyzje wojewody

  • PAP/PSZ    13 grudnia 2017 - 11:46
Dekomunizacja ulic w Śląskiem. Są decyzje wojewody
Obowiązek zmiany nazw ulic nakłada stawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. (fot. Shutterstock.com)

Pierwszych jedenaście zarządzeń zastępczych w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną wydał 13 grudnia wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Zmiany dotyczą m.in. nazwy ulic Leona Kruczkowskiego w Częstochowie, Rudzie Śląskiej i Zabrzu, a także ronda im. Edwarda Gierka w Sosnowcu.




• Wojewoda celowo ogłosił decyzję w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

• Samorządy nie zmieniły 128 nazw ulic spośród 390 podlegających dekomunizacji w woj. śląskim.

• W przypadku niewykonania przez samorządy obowiązku zmiany objętej ustawą nazwy, zgodnie z ustawą czyni to wojewoda.

Zmienione zostały też m.in. nazwy ulic: Oskara Langego i Zygmunta Berlinga w Częstochowie, Lucjana Rudnickiego w Mysłowicach, Armii Ludowej w Rybniku czy Lucjana Szenwalda w Zabrzu.

Podczas środowej konferencji prasowej wojewoda podkreślił, że zdecydował o wydaniu pierwszych zarządzeń zastępczych w 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. "To 36 lat temu zdecydowano o tym, że wojsko przejmie kontrolę nad państwem i obywatelami. Postanowiłem, że to będzie dobry moment, by w sposób symboliczny rozpocząć wydawanie zarządzeń zastępczych" - powiedział Wieczorek.

Jak podkreślił, mimo że nie ciążył na nim obowiązek zbierania informacji, czy konsultowania z samorządami nowych nazw, do każdego wójta, burmistrza, prezydenta w gminach, których dotyczy sprawa, wysłał zapytania ws. wskazania propozycji nowych nazw. Część samorządów odpowiedziała pozytywnie, część nie odpowiedziała, część zaznaczyła, że chce pozostawienia dotychczasowych nazw.

Czytaj także: 137 ulic w woj. śląskim nadal nie zmieniła nazwy

Jak zaznaczył Wieczorek napływa do niego też wiele propozycji nowych nazw: od środowisk politycznych, patriotycznych, pojedynczych mieszkańców. Podkreślił, że w zdecydowanej większości przychyla się do propozycji, które wpływały z danej gminy, danego miasta.

Wojewoda poinformował 13 grudnia, że w świetle ustawy dekomunizacyjnej samorządy nie zmieniły 128 nazw ulic w ponad 40 gminach woj. śląskiego. Według wcześniejszych informacji w obejmującym 167 gmin całym woj. śląskim ustawie dekomunizacyjnej podlegało około 390 nazw ulic. W 86 gminach nie było żadnej nazwy podlegającej ustawie. W blisko 240 przypadkach gminy zmieniły nazwy samodzielnie, w terminie.

Wojewoda podkreślił, że jeszcze nie otrzymał uzupełniającej opinii IPN, o którą się zwrócił, ws. budzącego szczególne emocje w województwie śląskim nazwiska byłego wojewody śląskiego Jerzego Ziętka. Na etapie postępowań samorządów IPN zdecydował, że podlega ono ustawie dekomunizacyjnej.

Wojewoda wydał zarządzenia zastępcze w świetle ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej z 1 kwietnia 2016 r.

Ustawa nałożyła na samorządy konieczność zmiany nazw jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób - w ciągu 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie, czyli do 1 września br. Samorządy mogły wnioskować do IPN o opinie odnośnie określonych nazwisk czy nazw.

W przypadku niewykonania przez samorządy obowiązku zmiany objętej ustawą nazwy, zgodnie z ustawą czyni to wojewoda - poprzez tzw. zarządzenie zastępcze - w ciągu trzech miesięcy od terminu obowiązującego samorządy. Zarządzenie zastępcze wojewody wymaga opinii IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi - co do jego przedmiotu.

Zgodnie z ustawowym zapisem opinia ta jest przedstawiana w terminie miesiąca, a w sprawie szczególnie skomplikowanej - nie później niż w terminie dwóch miesięcy, od dnia doręczenia żądania wojewody. Oczekiwanie na opinię wstrzymuje bieg terminu na - w tym wypadku - wydanie zarządzenia zastępczego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • magdzia55, 2017-12-28 00:05:44

    najbardziej komunistyczna władza po 1989r. gra jakąś dekomunizacją a tak naprawdę chodzi o to aby brat był na każdej ulicy, na każdym placu, w nazwie szpitali, szkół i jeszcze trochę strach będzie otworzyć lodówkę bo tu będą śledzie ala kaczyński, ziemniaki kaczyńskie, cebula-kaczyńska, mleko-kaczyń...skie już nie powiem ręczniki i papier toaletowy  rozwiń