Deregulacja zawodu urbanisty a prawo zamówień publicznych

11 sierpnia wejdzie w życie ustawa z 9 maja 2014 r. o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych. To tzw. druga transza deregulacyjna, którą mocno odczują urbaniści. Jak się okazuje zmiany będą miały także wpływ na Prawo zamówień publicznych.
Deregulacja zawodu urbanisty a prawo zamówień publicznych

Jak przypomina Urząd Zamówień Publicznych, w związku z likwidacją samorządu urbanistów, został zmodyfikowany art. 154a ust. 1 pkt 5 ustawy Pzp, w ten sposób, że nie będzie uwzględniał w swoim brzmieniu samorządu urbanistów.

Likwidacja samorządu zawodowego urbanistów w praktyce zamówień oznacza także, iż zamawiający określając na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 Pzp warunki udziału w postępowaniu nie będą mogli określać warunku dot. przynależności do samorządu zawodowego urbanistów, oraz żądać dokumentów na tę okoliczność, w szczególności tak jak dotychczas wpisu na określoną listę osób, w przypadku udzielania przez zamawiających zamówień publicznych w przedmiocie prac z zakresu planowania przestrzennego.

Zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 1 Pzp, zamawiający może żądać posiadania uprawnień do wykonywania danej działalności lub czynności tylko w przypadku, gdy ustawy nakładają taki obowiązek. Dotychczas zamawiający na podstawie przywołanego przepisu wymagali przynależności wykonawców czy też osób uczestniczących w wykonywaniu zamówienia, którego przedmiotem jest świadczenie usług urbanistycznych, do izby samorządu zawodowego.

Czytaj też: Deregulacja pogorszy jakość planów zagospodarowania przestrzennego

Po wejściu w życie zmian w zakresie zniesienia samorządu zawodowego urbanistów, zamawiający w celu wyboru odpowiedniego wykonawcy będą obowiązani określić warunki dotyczące wiedzy i doświadczenia wykonawców tego rodzaju zamówień publicznych bez możliwości określenia wymogu przynależności do tego samorządu.

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE