Długi samorządów pod specjalną kontrolą

  • Przegląd prasy/ Dziennik Gazeta Prawna
  • 06-04-2010
  • drukuj
Próby uzyskania jak najniższego poziomu długu publicznego, będą przyczyną baczniejszej kontroli długu samorządów.

W stosunku do sektora rządowego samorządy dokładają niewiele do długu publicznego. Jak powiedział  "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK "ich 39,3 mld zł z ubiegłego roku to niespełna 6 proc. całego długu ogółem. W normalnej sytuacji nikt by nie zwrócił na to uwagi. Jednak gdy zaczynamy zbliżać się do progów ostrożnościowych, każda ze składowych zaczyna nabierać znaczenia."

"Tym razem dług publiczny otarł się o pierwszy próg, czyli poziom 50 proc. PKB. Do jego przekroczenia zabrakło ledwie 950 mln zł. To mniej więcej tyle, ile mają być warte tegoroczne emisje obligacji Warszawy" , podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak donosi dziennik "rząd, który za wszelką cenę będzie starał się uniknąć przekroczenia drugiego progu ostrożnościowego, na dług samorządów ma niewielki wpływ. Co prawda z mocy prawa długi poszczególnych samorządów nie mogą przekroczyć pułapu 60 proc. dochodów, jednak w skali całego sektora zadłużanie się będzie postępować. Wynika to przede wszystkim z realizowanych inwestycji".

Czy zadłużanie samorządów wepchnie tegoroczny dług publiczny powyżej granicy 55 proc. PKB, będzie wiadomo dopiero wczesną wiosną 2011 roku.

"Bitwa o wielkość długu będzie się rozgrywała do ostatnich dni grudnia", informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU