PARTNER PORTALU
  • BGK

Dochody Gdańska w 2018 r. mają przekroczyć 3 mld zł

  • PAP/rs    5 grudnia 2017 - 15:11
Dochody Gdańska w 2018 r. mają przekroczyć 3 mld zł
Po raz pierwszy w historii, budżet Gdańska może przekroczyć ponad 3 mld zł. Fot. Shutterstock.com

Po raz pierwszy w historii, budżet Gdańska może przekroczyć ponad 3 mld zł. Projekt budżetu na 2018 r. przewiduje dochody o wysokości 3,03 mld zł a wydatki na poziomie 3,25 mld zł. Niespełna 20 proc. budżetu ma być przeznaczone na inwestycje w mieście.




• Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, przedstawiając we wtorek podczas konferencji prasowej projekt budżetu na 2018 rok zaznaczył, że miasto po raz pierwszy przekroczy barierę 3 mld zł.

• Prognozowane dochody mają wynieść 3,03 mld zł i mają być wyższe w porównaniu z rokiem bieżącym o 4,3 proc. Wydane ma być 3,25 mld zł, o 8,6 proc. więcej niż w tym roku.

• Deficyt w wysokości 224 mln zł ma być pokryty przez zaciągnięty kredyt.

- Będziemy musieli w ciągu roku pożyczyć 300 mln zł na inwestycje, ale równocześnie spłacimy 94 mln zł kredytów zaciągniętych we wcześniejszych latach" - tłumaczył. "Wskaźnik zadłużenia Gdańska jest niezwykle bezpieczny, prognozujemy, że na 31 grudnia 2018 r. będzie wynosił 3,94 proc. przy dopuszczalnym poziomie zadłużenia 14,25 proc. - przekonywał. Poinformował, że na koniec przyszłego roku nominalne zadłużenie miasta wyniesie 1,148 mld zł.

Skarbnik Miasta Teresa Blacharska, powołując się na dwutygodnik "Wspólnota" powiedziała, że wg. rankingu gazety, Gdańsk jest najmniej zadłużonym miastem wojewódzkim w kraju. - Finanse miasta są bezpieczne- podkreśliła. Oceniła, że rekordowy, ponad 3-mld budżet miasta wynika z bardzo dobrych wpływów z podatków i ze sprzedaży mienia komunalnego.

Adamowicz wyjaśnił, że w porównaniu z bieżącym rokiem w przyszłym roku prognozuje się, że najbardziej wzrosną dochody miasta z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) - o ponad 47 mln zł. Do budżetu Gdańska ma wpłynąć 805 mln zł. Zaznaczył, że jest to efektem "mniejszego bezrobocia, wyższych zarobków i tym samym wyższych płaconych podatków".

Projekt budżetu przewiduje też dochód w wysokości prawie 203 mln zł ze sprzedaży mienia komunalnego, o 35 mln zł więcej niż w 2017 r. - Planujemy sprzedać za ok. 40 mln zł dużą działkę przy ul. Powstańców Warszawskich pod budownictwo mieszkaniowe - wyjaśnił. Zwrócił uwagę, że pieniądze ze sprzedaży działki mają być przeznaczone na budowę szkoły przy ul. Jabłoniowej.

Projekt budżetu przewiduje mniejszą o 23,5 mln zł dotację na zadania zlecone, m.in. na Program 500 plus. "Sygnalizujemy, że nie mamy pełnego pokrycia dotacji na zadania zlecone przez rząd i zakładamy, że w ciągu roku kwota zostanie uzupełniona" - powiedział. Adamowicz uważa, że "deficyt państwa polskiego jest ukrywany w budżetach jednostek samorządu terytorialnego".

Wydatki bieżące miasta w przyszłym roku mają być wyższe niż w bieżącym o 5 proc. Miasto planuje zwiększyć liczbę i częstotliwość kursowania autobusów i tramwajów, głównie w południowej części Gdańska. - Zaoferujemy gdańszczankom i gdańszczanom ponad 200 tys. nowych wozokilometrów i dlatego więcej wydamy na komunikację zbiorową - wyjaśnił. Jednocześnie zadeklarował, że nie wzrosną ceny biletów komunikacji miejskiej.

Miasto wyda też m.in. na planowany 5 proc. wzrost wynagrodzeń nauczycieli od 1 kwietnia. - Podwyżki dla nauczycieli nie są w 100 proc. rekompensowane z dotacji na oświatę z budżetu państwa i dlatego musimy to finansować z budżetu miasta - dodał. Zaznaczył, że chociaż oświata jest zadaniem państwowym, to jednak w ok. 40 proc. jest finansowana przez samorząd.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.