PARTNER PORTALU
  • BGK

Dotychczasowi użytkownicy zatrzymają działki?

  • PAP    23 sierpnia 2012 - 15:27
Dotychczasowi użytkownicy zatrzymają działki?

Solidarna Polska przygotowała projekt ustawy o ogrodach działkowych, który zakłada odejście od modelu centralistycznego i gwarantuje, że dotychczasowi użytkownicy zatrzymają działki. SP apeluje też do marszałek Sejmu o powołanie podkomisji ds. ogrodów działkowych.




Andrzej Dera (SP) na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie przypomniał, że w lipcu Trybunał Konstytucyjny zakwestionował 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, w tym m.in. ustawowe podstawy funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców i jego przywileje. Podkreślił, że Sejm ma już niewiele czasu, by przygotować nowe przepisy w tym zakresie.

Czytaj też:Będzie obywatelski projekt ustawy o działkach

Projekt SP - zakładający odejście od modelu centralistycznego zakwestionowanego przez Trybunał Konstytucyjny i gwarantujący dotychczasowym użytkownikom utrzymanie działek - trafi do Sejmu jeszcze w czwartek - powiedział poseł.

"(Projekt) opiera się to na bardzo prostych zasadach - każdy ogród działkowy będzie miał osobowość prawną, każdy, kto dziś posiada działkę, będzie miał ograniczone prawo rzeczowe użytkowania działki, prawo dziedziczne - zaznaczam - czego do tej pory nie było, bo o tym, kto wchodzi po zmarłym, decydował zarząd" - mówił polityk.

Podkreślił, że każdy ogród będzie stanowił wspólnotę, w której skład wejdą wszyscy użytkownicy. "Użytkownicy sami będą wybierali swoje władze i będą odpowiadać za to, co się dzieje w ogrodach działkowych" - powiedział.

Czytaj też: Koniec z monopolem PZD nie oznacza, że ogródki pokryje beton

Pytany, czy projekt był konsultowany z działkowcami czy Polskim Związkiem Działkowców i na uwagę, że de facto propozycja likwiduje Związek, odparł: "to TK zakwestionował funkcjonowanie PZD". Podkreślił, że dotychczas istniała jedna organizacja - PZD - do której musieli należeć działkowcy. Obecnie - mówił - trzeba sprawić, by ogrody działkowe funkcjonowały "od dołu i na zasadzie dobrowolności". Dodał, że projekt SP zakłada, iż wspólnoty działkowców mogą się zrzeszać na zasadach dobrowolności, zgodnie z prawem o stowarzyszeniach.

"Co jest ważne - 100 proc. środków, które zbiorą działkowcy, zostaje na danym ogrodzie. Nie trzeba będzie już, tak jak do tej pory, odprowadzać pieniędzy do centrali" - powiedział. W projekcie zapisano ponadto, że ogrody działkowe są terenami zielonymi i pozostają pod szczególną opieką państwa.

<!-- pagebreak //-->

Projekt przewiduje ponadto możliwość likwidacji ogrodu działkowego. Jednak nie będzie można działkowca pozbawić działki. "Czyli, jeżeli właściciel będzie chciał zlikwidować ogród działkowy, ma obowiązek prawny przygotowania terenu zastępczego i każdy działkowiec, który zechce, będzie mógł dalej korzystać z działki, aczkolwiek z innym miejscu" - tłumaczył polityk.

Dera zaapelował też do pozostałych klubów parlamentarnych o to, by jak najszybciej złożyły ewentualne własne projekty w tej sprawie i "aby żaden z nich nie został odrzucony w pierwszym czytaniu". SP postuluje bowiem, by wszystkie projekty w tej sprawie trafiły do specjalnej podkomisji, o której powołanie apeluje do marszałek Ewy Kopacz.

Trybunał Konstytucyjny 11 lipca zakwestionował 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, w tym m.in. ustawowe podstawy funkcjonowania Polskiego Związku Działkowców i jego przywileje. Wyrok Trybunału dotyczy ponad 966 tysięcy działek o łącznej powierzchni ponad 43 tysięcy hektarów.

Przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych zakwestionowane przez TK stracą moc 21 stycznia 2014 r. (18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw). Wyjątkiem stanowił jeden przepis, który przestał obowiązywać już w 20 lipca.







KOMENTARZE (3)

  • Jubilat, 2012-08-23 21:05:17

    A to niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • miodzio, 2012-08-23 20:34:04

    na pewno bardzo by chcieli zatrzymac na własność!!!
  • eugeniusz, 2012-08-23 16:16:56

    Są w sprawie rozwiązania jeszcze prostsze. Oprócz oczywiście czasowego zapewnienia praw do aktualnych działek, można wprowadzić system umożliwiający tani wykup istniejących działek. Jak w przypadku mieszkań można by wprowadzić system czasowy dalszej odsprzedaży działek. Gminy przy tym powinny dostos...ować odpowiednio swe Plany Zagospodarowania. To jak wiadomo z doświadczenia jest dla znacznej liczby Gmin zadaniem bardzo trudnym. Dzięki sprzedazy gruntów Gminy uzyskają dodatkowe pieniądze, a w przyszłości coroczne wpływy z podatków. Trzeba jednak pamiętać że to bodaj Związek Miast poparł beznadziejną walkę "leśnych dziadków" z PZD, czy inaczej mówiąc powiedział że samorządowi nie zalezy na pieniądzach. Może więc i tak być że Gminy same stworzą (wesprą) jakiś "nowy PZD" aby kosztem prawidłowej gospodarki rynkowej w sektorze nieruchomości, pójść w kierunku posiadania określonej grupy wyborców. To działanie na krótką metę - bo wcześniej czy później do "urynkowienia| ogrodów dojdzie - ale patrząc na wiele samorządów (małych i wielkich) dośc jasno widać, że nie o zasady zrównoważonego rozwoju im chodzi.  rozwiń