Dozwolone ulgi przedszkolne

Rady gmin mogą podejmować uchwały, w których zostaną zagwarantowane ulgi w opłatach za przedszkole dla drugiego lub kolejnych dzieci z jednej rodziny – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Dozwolone ulgi przedszkolne

Wniosek o wyjaśnienie przepisów, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych złożyła rzecznik praw obywatelskich. Chodziło o rozstrzygnięcie, czy uchwała rady gminy w sprawie opłat za korzystanie z przedszkoli publicznych przewidująca ulgi w opłatach za pobyt w przedszkolu publicznym dla drugiego oraz kolejnych dzieci z jednej rodziny narusza prawo.

Według rzecznik ulgi w opłatach za przedszkole publiczne dla drugiego i kolejnych dzieci z jednej rodziny nie naruszają zasady ekwiwalentności świadczeń. Ekwiwalentność świadczeń jest cechą odróżniającą opłaty od podatków (danin publicznych), które z definicji są nieodpłatne.

Czytaj też: Przedszkolne ulgi w sądzie

- Obywatel nie może w zamian za uiszczenie podatku żądać od organu publicznego spełnienia określonej usługi. Tymczasem opłaty za przedszkola są odpłatne. Konstrukcja ta stanowi dla rodziców gwarancję naliczania opłat w taki sposób, że nie będą one pobierane za usługi, z których dziecko faktycznie nie skorzystało, a ich wysokość będzie wynikała z rzeczywistych kosztów sprawowania opieki - tłumaczy rzecznik.

Według niej, opłata za przedszkole, ze względu na zasadę ekwiwalentności świadczeń, nie może więc nabrać cech podatku. Z zasady tej nie wynika jednak, że wysokość opłaty musi stanowić cenę świadczenia administracyjnego, a więc nie może być niższa niż jego wartość.

- Prowadzenie przedszkoli jest obowiązkowym zadaniem własnym gminy finansowanym z jej budżetu, a przedszkola są placówkami oświatowymi realizującymi cele systemu oświaty w Polce. Są one zobowiązane do zapewnienia bezpłatnej nauki i opieki przynajmniej w wymiarze pięciu godzin dziennie. Czas ten może zostać, w miarę możliwości gminy i potrzeb społeczności lokalnej wydłużony, możliwa jest zatem nawet całkowita rezygnacja z pobierania opłat - wyjaśnia rzecznik praw obywatelskich.

Jednocześnie podkreśla, że z treści przepisów ustawy o systemie oświaty nie wynika bezwzględna konieczność pobierania opłat w wysokości odpowiadającej wartości usług świadczonych przez przedszkole. Gminy mogą je więc kształtować w sposób bardziej korzystny dla obywateli.

Według rzecznik, naruszeniem zasady ekwiwalentności byłoby zatem jedynie takie ukształtowanie zasad odpłatności za przedszkola publiczne, które obciąża obywateli kosztami usług, z których ci nie skorzystali lub narzuca opłaty w wysokości przekraczającej wartość tych usług.

Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację rzecznik praw obywatelskich. Sąd stwierdził też m.in., że za ulgami w opłatach za przedszkola dla drugiego i kolejnych dzieci z jednej rodziny przemawiają również normy konstytucyjne.

Zgodnie z art. 18 konstytucji pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej znajdują się: rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo. Z kolei art. 71 ust. 1 konstytucji stanowi, że państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny.

Oznacza to, że rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych.

- Z brzmienia przywołanej normy konstytucyjnej nie wynika przy tym wymóg, aby szczególna pomoc ze strony władz publicznych miała być kierowana do rodzin wielodzietnych tylko wtedy, gdy znajdują się one w trudnej sytuacji materialnej i społecznej - uznał sąd.

NSA przypomniał również orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące zasady równości, które mówi, że przyznanie określonej grupie osób pewnych preferencji nie oznacza obowiązku przyznania takich preferencji innym.

- Z tych wszystkich względów za nietrafne uznać należy poglądy wyrażane w niektórych orzeczeniach wojewódzkich sądów administracyjnych co do naruszenia przez wprowadzenie ulg dla drugiego i kolejnych dzieci z jednej rodziny za pobyt w przedszkolu, zasady równości i zakazu dyskryminacji, o których mowa w art. 32 ust. 1 i 2 konstytucji, a tym samym art. 6 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 14 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty - czytamy w uzasadnieniu NSA.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE