Drogi rowerowe będą traktowane jak inwestycje celu publicznego

Od soboty rowerzyści nie będą musieli obawiać się mandatów za jazdę po wałach przeciwpowodziowych. Samorządy będą też mogły łatwiej wytyczać ścieżki rowerowe i szlaki turystyczne na wałach, które często znajdują się w malowniczych zakątkach Polski.
Drogi rowerowe będą traktowane jak inwestycje celu publicznego

Mimo że sobotnie prognozy pogody nie są optymistyczne, miłośnicy jednośladów mogą być zadowoleni. Od soboty zacznie bowiem obowiązywać przygotowana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacja Prawa wodnego oraz innych ustaw, znosząca przede wszystkim sankcje za jazdę rowerem po wałach przeciwpowodziowych. Do tej pory było to zabronione i groził za to mandat. Nowelizacja ma też ułatwić wyznaczanie szlaków turystycznych wzdłuż rzek.

Jak ocenił pełnomocnik prezydent Warszawy ds. komunikacji rowerowej Łukasz Puchalski, zmiana przepisów na pewno przyczyni się do rozwoju turystyki rowerowej. W miastach będą to zmiany kosmetyczne, ale od strony rekreacji jest zupełnie inaczej. Trasy wzdłuż rzek mają największy potencjał i są najchętniej wykorzystywane przez rowerzystów - powiedział.

Czytaj też:  Trasy rowerowe na wałach czekają na ostatni podpis

Przypomniał, że w stolicy na ukończeniu jest Nadwiślański Szlak Rowerowy, który jeszcze w tym roku ma połączyć Młociny z Wilanowem. Oprócz odcinka przy ulicy Czerniakowskiej, który ma być oddany w sierpniu, szlak ma być gotowy w czerwcu. Trasa będzie się łączyła także z bulwarem nadwiślańskim na wysokości Nowego Miasta i mostu Śląsko-Dąbrowskiego. Inwestycja ma się zakończyć w 2015 roku.

Zgodnie z nowym prawem drogi rowerowe będą traktowane jak inwestycje celu publicznego, co ma ułatwić samorządom czy organizacjom pożytku publicznego budowę nowych szlaków dla rowerzystów. Będzie je można wyznaczać niezależnie od systemu dróg przeznaczonych dla ruchu samochodowego.

Szlaki rowerowe nie powstaną jednak w miejscach, gdzie taka inwestycja będzie mogła spowodować pogorszenie stanu środowiska lub wpłynie na zwiększenie zagrożenia powodziowego. Jeżeli zagrożona będzie szczelność lub stabilność wałów przeciwpowodziowych, zarządca wału będzie mógł wprowadzić czasowy zakaz poruszania się po takim obiekcie.

W Polsce jest ponad 9 tys. km ścieżek rowerowych. Dla porównania u naszych południowych sąsiadów - w Czechach - jest ich ponad 37 tys. W Polsce przypada ok. 230 rowerów na tysiąc mieszkańców, średnia w krajach europejskich to 600-700 sztuk. Liderem w tym zakresie jest Holandia, gdzie na tysiąc mieszkańców przypada ponad 900 rowerów.

Zdaniem Kancelarii Prezydenta nowelizacja ułatwi realizowanie w województwach deklaracji podpisanej w sierpniu ub. roku. Marszałkowie ośmiu województw: kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, małopolskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, pomorskiego, śląskiego oraz świętokrzyskiego - podpisali wtedy deklarację współpracy na rzecz aktywizacji regionów w celu wykorzystania potencjału turystycznego Wisły.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W Holandii jest więcej rowerów niż mieszkańców. W Polsce wielokrotnie korzystałem z możliwości jazdy po wałach przeciwpowodziowych rowerem i częściej widywałem tam samochody wędkarzy (które nie powinny się tam znajdować) niż kogokolwiek, kto chciał egzekwować zakaz jeżdżenia rowerem. Tak czy inaczej... może coś drgnie w wyobraźni lokalnych decydentów od infrastruktury. rozwiń

Aktywna Mobilność, 2014-06-20 15:47:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE