Duże miasta nie będą oparciem dla rozwoju kraju

Długookresowa Strategia Rozwoju Kraju, którą przyjął we wtorek rząd, to ostatni etap budowania nowego porządku strategicznego Polski. Rząd w dokumencie m.in. rezygnuje z opartego o wielkie miasta modelu rozwoju kraju - poinformował minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.
Duże miasta nie będą oparciem dla rozwoju kraju

 ZAKTUALIZOWANE. W komunikacie po posiedzeniu rządu poinformowano, że Rada Ministrów zaakceptowała strategię "Sprawne Państwo 2020", przedłożoną przez szefa MAC. "(Rada Ministrów) zdecydowała jednak, że uchwała w sprawie formalnego przyjęcia strategii zostanie podjęta w trybie obiegowym, po wniesieniu do dokumentu zgłoszonych podczas obrad uwag i poprawek redakcyjnych" - podkreślono.

Jak czytamy, głównym celem strategii jest zwiększenie skuteczności i efektywności państwa otwartego na współpracę z obywatelami, a w strategii prezentowany jest model "państwa optimum". "Zakłada on podniesienie sprawności i efektywności działania administracji publicznej na rzecz obywatela i szeroką z nim współpracę - przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych. Wszystkie działania mają służyć obywatelowi, który jest +klientem+ instytucji publicznych" - podkreślono w komunikacie.

Zaznaczono, że realizację głównego celu strategii umożliwią m.in. efektywne świadczenie usług publicznych, zreformowanie wymiaru sprawiedliwości i usprawnienie funkcjonowania prokuratury oraz wprowadzenie zasad otwartego rządu - chodzi o zwiększenie zdolności administracji do angażowania obywateli w proces rządzenia i konsultacji oraz rozwijania dialogu i współpracy między urzędem a obywatelem, a także większą dostępność do zasobów sektora publicznego.

-------------------WCZEŚNIEJSZA INFORMACJA----------------

Jak zaznaczył minister Boni, tworzenie nowego porządku strategicznego naszego kraju rozpoczęło się wraz z opublikowaniem w czerwcu 2012 roku raportu "Polska 2030. Wyzwania Rozwojowe", który przedstawiał 10 kluczowych wyzwań oraz rekomendacje dla działania obecnego oraz kolejnych rządów.

"Przyjęta dziś Długookresowa Strategia Rozwoju Kraju (DSRK) systemowo rozwija tamte założenia i zakłada kierunki interwencji na najbliższe 20 lat. Bierze też pod uwagę zmiany społeczno-gospodarcze, jakie w tym czasie zaszły" - napisał we wtorek na blogu Boni. Jak podkreślił, jest ważne, aby o rozwoju Polski mówić również w perspektywie wielu pokoleń, dostrzegając potrzeby nasze, ale również naszych dzieci.

Długookresowa Strategia Rozwoju Kraju dotyczy trzech obszarów: konkurencyjności i innowacyjności gospodarki, równoważenia potencjału rozwojowego regionów Polski oraz efektywności i sprawności państwa.

Jak podkreślił szef MAC, w dokumencie postawiono na wzrost wydatków na dziedziny prorozwojowe takie jak m.in. edukacja, zdrowie, infrastruktura - transportowa, komunikacyjna, środowiskowa, badania i rozwój, kultura. "Najpierw będziemy dalej na trwale równoważyć wydatki publiczne, zwiększając przy tym wydatki rozwojowe do poziomu 17,5 proc., utrzymując ten poziom do 2030 r." - napisał Boni.

W kwestii rozwoju regionalnego w dokumencie przedstawiono model równoważenia potencjału rozwojowego regionów Polski. Jak zaznaczył Boni, oznacza to odejście od "modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego", zaproponowanego w raporcie "Polska 2030. Wyzwania Rozwojowe". Minister dodał, że jest to efekt wielu konsultacji prowadzonych w trakcie pracy nad strategią.

"Chcemy rozwijać nasz kraj nie tylko w oparciu o wielkie miasta, ale o unikalną w Europie sieć dużych i średnich miast, rozłożonych równomiernie geograficznie. Dostrzegamy w tym duży potencjał dla zrównoważonego rozwoju Polski" - napisał minister.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Boni ogólniki zostały ładnie powiedziane i przez Pana piękne okrągłe słowa także są lubiane. Co ma być i co będzie:to są projekty w Urzędzie, a było ich tyle,że obiecanki widać dookoła wszędzie. Wizja równego rozwoju kraju w reformach żyła, a wyszło,że się nie sprawdziła i co nam stworzył...a? Co było dobre zniszczyła i samorządność wprowadziła. Dużo można opowiadać,ale najlepiej kasą doradzać! Gdy brak forsy i płynności,to lepiej rozwój odkładać, ekonomią pieniądz rządzi i za wiele nie ma co gadać. Wnuki są zadłużeni,a Pan Minister wizją nas odmieni! rozwiń

Chełmianin N, 2013-02-05 21:46:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE