Dylematy strażników

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 12-05-2010
  • drukuj
Stołeczni strażnicy miejscy mówią, że łamią prawo, asystując przy zabieraniu towaru handlarzom. Ratusz uważa, że wszystko jest w porządku.
Dylematy strażników

Od roku strażnicy towarzyszą urzędnikom przy zatrzymywaniu towarów nielegalnie handlujących sprzedawców. Zdecydowała o tym prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz – informuje „Życie Warszawy”.

Funkcjonariusze mówią, że takiej asysty się wstydzą, bo jest niezgodna z prawem, gdyż na każdorazowe rekwirowanie mienia zgodę powinien wydać sąd. Uważają to za asystowanie w przestępstwie.

Tylko w Warszawie straż uczestniczy przy zatrzymywaniu towaru. Zdaniem Artura Hołubiczki, szefa komendantów Straży Miejskiej w Polsce, w żadnym innym mieście coś takiego się nie dzieje. Nielegalnym handlowcom strażnicy wystawiają jedynie mandaty i kierują wnioski do sądu.

Stołeczni urzędnicy tłumaczą, że działają zgodnie z zarządzeniem pani prezydent, wydanym na podstawie kodeksu cywilnego. Skoro miasto jest właścicielem terenu, który handlarze nielegalnie zajmują, to ma prawo towar usunąć – pisze „Życie Warszawy”.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE


Tak, tak. Usunąć, przegnać batem.
I nic poza tem.
A skonfiskować? Broń Was Boże!
To się rozróbą skończyć może.


Eterno Vagabundo, 2010-05-13 05:25:54 odpowiedz

Piękna Hania nie wie co znaczy usunąć a co '' SKONFISKOWAĆ''--ona też od PO-giętych

MK., 2010-05-12 16:18:47 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE