Egzotarium znów poszło w odstawkę

  • esosnowiec.pl (Teresa Szczepanek)
  • 03-01-2013
  • drukuj
W budżecie gminy na 2013 rok nie ma środków na remont sosnowieckiego egzotarium. Nie ma, choć kilkakrotnie w minionym roku deklarowano, że miasto dołoży wszelkich starań, by wyasygnować jakąś kwotę na ten cel.
Egzotarium znów poszło w odstawkę

Nie znalazła się ani jedna złotówka, mimo że stan obiektu z dnia na dzień jest coraz gorszy. Dlaczego obiekt, który mógłby być wizytówką miasta idzie w zapomnienie - bo przecież tak śmiało można powiedzieć, mając na względzie wielokrotnie składane na ręce prezydenta Górskiego i innych miejskich decydentów petycje - trudno zrozumieć.

Janusz Kaczor, skarbnik miasta mówi jednoznacznie: - W tym roku priorytetem dla nas jest , by nie było deficytu. Nie chcemy zaciągać kredytów, ani brnąć w obligacje. Ograniczamy się zatem do zadań będących kontynuacją już rozpoczętych i tych, które mają dofinansowanie unijne. Skarbnik dodaje, że wiele było dyskutowanych tematów, które podobnie jak egzotarium nie zostały ujęte w budżecie na rok bieżący. - Być może już w roku 2014 do sprawy tego obiektu będzie można powrócić - dodaje.

Co na to kierownik egzotarium? - Jesteśmy w potrzebie i widzi to coraz więcej osób. Mam świadomość, że modernizacja wiązałaby się z wytężoną pracą, zaangażowaniem, że nie byłoby to łatwe zadanie, ale nie chciałbym, by kiedyś ten obiekt z braku funduszy na remont zrównano z ziemią - mówi Krzysztof Całka, kierownik sosnowieckiej placówki.

- Patrząc na to, co się dzieje, jest mi tak po ludzku przykro, bo przepracowałem tu wiele lat. Uważam, że nie można odwlekać decyzji o remoncie w nieskończoność, bo w efekcie problem sam się rozwiąże, kiedy konstrukcja runie albo jakiś organ z przyczyn technicznych nakaże obiekt zamknąć.

Zastępca prezydenta, Arkadiusz Chęciński, przyznaje, że inwestycja wymaga sporych nakładów i gminę obecnie nie stać na remont egzotarium.

- Pojawiła się szansa. Sosnowiec wraz z Dąbrową Górniczą i Będzinem uczestniczy w projekcie realizowanym przez Związek Miast Polskich we współpracy z Norweskim Związkiem Władz Lokalnych i Regionalnych, którego operatorem jest Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Projekt ma pomóc w przygotowaniu wniosków do złożenia w ministerstwie. W jego ramach planowane jest wykonanie dokumentacji do wniosku o dofinansowanie rewitalizacji parku im. Leona Kruczkowskiego wraz z przebudową i modernizacją sosnowieckiego egzotarium. Projekty, które uzyskają dofinansowanie będą realizowane w latach 2013-2015 - informuje Arkadiusz Chęciński.

Prezydent wylicza, że zwiększy się powierzchnia ekspozycyjna, pojawią się sale edukacyjne, sala kinowa, laboratorium i salki konferencyjne. Będzie siłownia i punkt gastronomiczny. - Te inwestycje sprawią, że egzotarium z przyległymi do niego terenami stanie się strefą aktywności rodzinnej - dodaje.

Co do korzyści, jakie mogłyby płynąć z projektu Krzysztof Całka wypowiada się sceptycznie.

- Tych projektów w historii egzotarium było już kilka. Jak do tej pory z żadnego nic nie wyszło. Można więc przypuszczać, że tym razem będzie podobnie i że to tylko kolejna próba odwleczenia decyzji o remoncie - stwierdza.

- Sprawy egzotarium nie da się załatwić doraźnym makijażem, tutaj potrzeba konkretnych, dużych pieniędzy, a skoro gminę na to nie stać, to może czas poszukać zewnętrznego inwestora, bo to , co się obecnie dzieje niczego dobrego placówce nie wróży - mówi z żalem.

- Ostatnio, będąc w warszawskich „Złotych tarasach" przyszła mi do głowy myśl, że może by jakiś inwestor zechciał wybudować w tym miejscu podobną galerię, której częścią stałoby się właśnie egoztarium, i o którego utrzymanie musiałby dbać właściciel galerii. Oba obiekty mogłyby się nawzajem uzupełniać i z pewnością byłoby to z korzyścią nie tylko dla mieszkańców Sosnowca - mówi Krzysztof Całka.

Na razie jednak pieniędzy jak nie było, tak nie ma, a do 2014 roku daleko. Jak długo jeszcze egzotarium da radę funkcjonować bez remontu, czas pokaże.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE