Elka, Fala: Jak sfinansować inwestycje w Parku Śląskim?

• Woj. śląskie rozważa trzy możliwości finansowania - szacowanych na 147 mln zł - potrzebnych inwestycji w Parku Śląskim.
• Brane pod uwagę są środki z instrumentu finansowego Jessica, kredytu bankowego czy pochodzące z emisji obligacji.
• W planach jest m.in modernizacja kąpieliska, budowa parkingów, następne odcinki kolejki Elki.
Elka, Fala: Jak sfinansować inwestycje w Parku Śląskim?
(fot.wikipedia.org/Tomasz Ibrom)

Samorząd analizuje też zmianę formuły finansowania Parku Śląskiego - z obecnego corocznego pokrywania strat poprzez podnoszenie kapitału zarządzającej nim spółki akcyjnej na tzw. umowę powierzenia jej zadań w ogólnym interesie gospodarczym.

W ub. tygodniu władze Parku Śląskiego poinformowały, że chęć udziału w finansowaniu inwestycji w Parku Śląskim w Chorzowie poprzez obligacje zadeklarowały trzy banki. O tę kwestię radni Sejmiku Woj. Śląskiego pytali na poniedziałkowej (29 sierpnia) sesji przedstawicieli zarządu regionu.

Plusy i minusy różnego finansowania inwestycji

Członek zarządu woj. śląskiego Kazimierz Karolczak wyjaśniał, że najprostszą formą finansowania inwestycji w parku byłby kredyt inwestycyjny. Z ram Wieloletniej Prognozy Finansowej Woj. Śląskiego, a także projektu przyszłorocznego budżetu, wynika jednak, że możliwości są - jak ocenił - "skromne, ograniczone"; ew. kredyt byłby znacznie niższy niż potrzeby inwestycyjne.

"To, że spółka Park Śląski sprawdza możliwość wypuszczenia obligacji, to jedna z formuł (finansowania inwestycji - PAP), które rozważamy i bierzemy pod uwagę. Ta formuła najmniej nas interesuje. Najbardziej interesuje nas możliwość skorzystania z funduszu Jessica, funduszu na rewitalizację - ponad 250-milionowego w tej perspektywie" - powiedział Karolczak.

"W tej perspektywie jest szansa na ponowny obrót (środkami funduszu - PAP) i - niejako - zmiany kwalifikacji tych środków na bezzwrotne. Gdyby tego typu środki udało się pozyskać i wykorzystać na rewitalizację Parku Śląskiego, wtedy nie było potrzeby żadnych obligacji, żadnych kredytów" - wyjaśnił członek zarządu województwa.

Zastrzegł jednak, że ta kwestia jest związana "z pewnym procesem formalno-prawnym" i m.in. informacjami nt. Planu Junckera. "Dopiero we wrześniu będziemy tu mieć bardziej przybliżoną wiedzę, obecnie jeszcze szczegółów nie ma" - wskazał. Zaznaczył też, że w razie możliwości wykorzystania tych środków, przeprowadzenie formalności może potrwać "przynajmniej rok".

Przedstawiciel zarządu woj. śląskiego przypominał ponadto, że województwo kilka lat temu przejęło park od Skarbu Państwa w formie spółki akcyjnej. Ponieważ spółka - z racji charakteru działalności - nie była dotąd w stanie na siebie zarabiać, jej właściciel, czyli samorząd woj. śląskiego, corocznie pokrywał straty poprzez podnoszenie kapitału zakładowego.

Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące pomocy publicznej wskazują jednak, że podnoszenie kapitału zakładowego w takich sytuacjach powinien poprzedzać tzw. test prywatnego inwestora. W tym roku niemożliwe byłoby osiągnięcie pozytywnego wyniku.

Samorząd woj. śląskiego chciałby zatem wykorzystać dopuszczoną przez Komisję Europejską w 2011 r. konstrukcję tzw. umowy powierzenia zadań w ogólnym interesie gospodarczym (w ten sposób w woj. śląskim powstaje np. park wodny w Tychach). Zakłada ona powierzenie spółce komunalnej samorządu określonego zadania - z pokryciem kosztów inwestycji i ew. strat na bieżącej działalności.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU