Finanse publiczne zagrożone

Ze względu na tryb prac nad ustawą budżetową nowa ekipa może mieć w dziedzinie finansów publicznych związane ręce.

Finanse publiczne zagrożone
Nowa ustawa budżetowa może być zagrożona. Fot. Mat. prasowe

Ostrzega przed tym ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego dr Piotr Dardziński.

– Jeśli do końca grudnia nie zostanie uchwalona ustawa budżetowa, to od 1 stycznia uchwalony 29 września projekt stanie się dokumentem, według którego prowadzona będzie gospodarka finansowa państwa. Wtedy okazać się może, że zaplanowany w budżecie premier Ewy Kopacz festiwal obietnic wyborczych będzie musiał zrealizować przyszły rząd PiS – zwraca uwagę Dardziński.

Ekspert podkreśla, że taka sytuacja nie jest niczym wyjątkowym. – Zepsucie instytucji publicznych w Polsce dotyczy także trybu uchwalania ustawy budżetowej. W sytuacji zmiany władzy nowa ekipa rządząca ma zbyt mało czasu na gruntowne zmiany budżetu. Ten patologiczny stan rzeczy można zmienić na dwa sposoby: albo modyfikując kalendarz przewidziany przez konstytucję, albo skracając kadencję parlamentu tak, aby wybory odbywały się w maju lub czerwcu – proponuje Dardziński.

Autor zwraca uwagę na polityczne implikacje problemu. – Premier Beata Szydło powinna już dzisiaj wiedzieć nie tylko, kto jest jej przyszłym ministrem finansów, ale osoba ta powinna właściwie od zaraz rozpocząć pracę nad szczegółową analizą propozycji budżetowych, by po ukonstytuowaniu się rządu zgłosić własne propozycje, blokując wejście w życie aktualnego projektu – przestrzega Dardziński.

Cały artykuł tutaj

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU