Firmy chcą zmiany prawa zamówień publicznych

Przedsiębiorcy krytykują prawo zamówień publicznych. Uważają, że należy zmienić zarówno przepisy, jak i praktykę.
Jako główny problem firmy wskazują kierowanie się przez zamawiających ceną. Urząd Zamówień Publicznych tłumaczy, że można stosować też inne kryteria. Wyniki sondy przeprowadzonej przez międzynarodową kancelarię prawniczą CMS Cameron McKenna wskazują, że przepisy prawa zamówień publicznych nie odpowiadają przedsiębiorcom. Większość z nich (54 proc.) ocenia je źle lub bardzo źle.

Według kancelarii, przedsiębiorcy biorący udział w przetargach wskazują, że główny problem to kierowanie się przez zamawiających ceną, jako jedynym kryterium wyboru wykonawcy. Według firm negatywnie wpływa to na rezultaty przetargu. W dalszej kolejności wymienia się brak mechanizmów eliminujących stosowanie cen dumpingowych, nadmiar biurokracji, trudności w stosowaniu procedur, a także zmiany w trakcie postępowania, które mogą eliminować firmę z udziału w przetargu.

Czytaj też: W przetargach potrzebujemy zmiany mentalności

Ankietowane firmy wskazują na problem braku równowagi pomiędzy zamawiającym a wykonawcą. 67 proc. uważa, że przejawia się to na przykład na etapie definiowania zadań wykonawcy przy tworzeniu dokumentacji przetargowej, a 80 proc. twierdzi, że firmy obciążane są dużą ilością ryzyk związanych z realizacją umowy.

- Przedsiębiorcy podkreślają, że stosowanie prawa zamówień publicznych w Polsce stanowi w ich ocenie istotny problem. (...) Postulowane są zmiany nie tylko w przepisach, ale przede wszystkim w praktyce podmiotów odpowiedzialnych za ich stosowanie - powiedział Hubert Tański, radca prawny z kancelarii CMS Cameron McKenna, specjalizujący się w prawie zamówień publicznych.

Jego zdaniem wysiłki legislacyjne powinny skoncentrować się na dążeniu do odformalizowania procedur i uzyskiwaniu w wyniku postępowania przetargowego maksymalnie dobrego produktu za jak najniższą cenę.

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych Jacek Sadowy wyjaśnił, że prawo zamówień publicznych stanowi, iż kryteriami oceny ofert są cena albo cena i inne kryteria odnoszące się do przedmiotu zamówienia. Chodzi w szczególności o: jakość, funkcjonalność, parametry techniczne, zastosowanie najlepszych dostępnych technologii w zakresie oddziaływania na środowisko, koszty eksploatacji, serwis oraz termin wykonania zamówienia. - Zamawiający może zatem oprzeć wybór oferty wyłącznie na kryterium cenowym, ale może również zastosować obok ceny także inne kryteria, których przykłady podaje ustawa - tłumaczył Sadowy.

Zaznaczył, że zamawiający nie może jednak dokonywać wyboru oferty najkorzystniejszej poprzez ocenę właściwości wykonawcy, a zwłaszcza jego wiarygodności ekonomicznej, technicznej lub finansowej, albowiem ta jest badana już wcześniej. Sadowy wskazał, że zjawisko stosowania kryterium ceny, jako jedynego kryterium oceny ofert w przetargach zostało dostrzeżone przez UZP. Urząd zorganizował spotkanie z przedsiębiorcami w tej sprawie.

- Część przedstawicieli branży budowlanej uznała, iż stosowanie przez zamawiających ceny, jako wyłącznego kryterium oceny ofert przy jednoczesnym stawianiu wymogów dotyczących jakości, terminu wykonania, terminu gwarancji, jest właściwe i pozwala na zachowanie określonych prawem zasad systemu zamówień publicznych - poinformował szef UZP.

Badania dotyczące ocen prawa zamówień publicznych przez firmy kancelaria CMS Cameron McKenna przeprowadziła we współpracy z ambasadą Wielkiej Brytanii, Ambasadą Holandii, Izbami zrzeszającymi przedsiębiorców: Brytyjsko-Polską Izbą Handlową, Amerykańską Izbą Handlową, Polsko-Niemiecką Izbą Przemysłowo-Handlową, Holendersko-Polską Izbą Handlową, w okresie od 20 kwietnia do 20 maja 2011 r.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU