Fiskus chce zarobić na mandatach 1,5 mld zł

  • Przegląd prasy/PAP/Rzeczpospolita
  • 04-01-2013
  • drukuj
Zdjęcie z fotoradaru może być dowodem nie tylko na przekroczenie prędkości, ale także na niezapięte pasy czy brak włączonych świateł.
Fiskus chce zarobić na mandatach 1,5 mld zł

Tak interpretuje przepisy cytowany przez „Rzeczpospolitą" Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji. Fotoradar jest wprawdzie urządzeniem przeznaczonym do pomiaru prędkości, ale nie wyklucza rejestracji innych wykroczeń i może być dowodem na ich popełnienie - wyjaśnia.

Czytaj też: Większość Polaków popiera fotoradary

Nie wszyscy prawnicy są zgodni z tą interpretacją i uważają, że zadecydować o tym może sąd.

Czytaj też: Nie widać końca bałaganu z fotoradarami

Problemów z interpretacja przepisów może być coraz więcej. Na polskich drogach działa już 315 nowoczesnych urządzeń zarządzanych przez Inspekcję Transportu Drogowego, a drugie tyle mają straże miejskie. Fiskus zamierza w tym roku zarobić na mandatach 1,5 mld zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE