Fiskus domaga się od samorządów zwrotu subwencji oświatowej

  • PAP/Rzeczpospolita
  • 16-09-2014
  • drukuj
Fiskus domaga się od samorządów wielomilionowych zwrotów subwencji oświatowej. Problem dotyczy nawet ponad 200 miast, powiatów i gmin. Niektórzy już płaczą i płacą.
Fiskus domaga się od samorządów zwrotu subwencji oświatowej

Urzędy kontroli skarbowej sprawdziły czy samorządy w latach 2009-2010 prawidłowo naliczały należną im subwencję oświatową. To pieniądze, które za ich pośrednictwem płyną z budżetu państwa do szkół. Subwencja naliczana jest na ucznia i może być różna, np. zależna od typu szkoły - informuje "Rzeczpospolita".

Najwyższe kwoty państwo przeznacza na kształcenie uczniów niepełnosprawnych. Może to być nawet dziesięć razy więcej niż dotacja na ucznia zdrowego (np. w Warszawie 0,6 tys. do 4,7 tys. zł).

Czytaj też:  Te gminy mają szanse na oświatową subwencję

Okazało się, że wiele samorządów miało problem z policzeniem lub prawidłowym zakwalifikowaniem niepełnosprawności swych podopiecznych, przez co dostały z budżetu więcej pieniędzy niż im się należało. Teraz nadpłaty muszą zwracać.

Samorządowcy protestują. Twierdzą, że postępowanie fiskusa ma na celu jedynie zwiększenie wpływów do budżetu państwa.

Czytaj też:  Gminy muszą oddać subwencje pobrane bez dokumentacji

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Potwierdzamy! Ministerstwo Finansów!! Mamy dziurę wielką jak latający talerz Tuska, a zx ofiskalizowanych firm przychody spadają, bydło też ma coraz mniej kasy? Co to będzie, np. po 2017 roku? Bida, bida,bida = rewolta!

glews, 2014-09-17 15:38:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU