Fiskus w ogródkach piwnych

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 02-08-2010
  • drukuj
Resort finansów szuka gotówki, żeby łatać dziurę budżetową. Na kontrole w kurortach wysyła skarbowców udających letników.
Fiskus w ogródkach piwnych

W popularnych kurortach w ostatnich tygodniach jest po kilkanaście kontroli skarbowych dziennie. Inspektorzy biorą pod lupę puby, ogródki piwne, dyskoteki, stoiska z pamiątkami, parkingi czy usługi przewozowe – informuje „Rzeczpospolita”.

Mikołajki. Młoda kobieta rozmawia z kolegą przy stoisku z piwem. Wyglądają jak turyści. Dyskretnie obserwują barmana. Nagle wyjmują legitymacje: Urząd kontroli skarbowej. Dlaczego pan nie nabija towaru na kasę fiskalną?

Mrągowo, Hel, Krynica Morska, Kołobrzeg, Darłowo, Rewal, Świnoujście, Zakopane, Nowy Targ – wszędzie jest podobnie. Czasem to samotny „wczasowicz” w hawajskiej koszuli, czasem grupa przyjaciół „na wakacjach”. Biorą pod lupę puby, restauracje i sezonowe ogródki piwne. Takich kontroli w ostatnich tygodniach na Mazurach, nad Bałtykiem i w górach jest kilkanaście dziennie.

Według szacunków Urzędu Kontroli Skarbowej w Olsztynie tylko na Warmii i Mazurach z powodu nierejestrowania transakcji w kasach fiskalnych do budżetu w wakacyjne miesiące trafia o 30 proc. mniej przychodu. Podobne straty Skarb Państwa ponosi nad morzem. To daje kilkaset milionów złotych mniej w budżecie, a te szacunki dotyczą przychodów z zaledwie trzech woj.: warmińsko-mazurskim, pomorskim i zachodniopomorskim.

Na Mazurach w pierwszych trzech tygodniach lipca UKS wystawił 650 mandatów na ponad 150 tys. zł, a UKS w Gdańsku 992, uzyskując 250 tys. zł. Szczeciński fiskus w ciągu dwóch tygodni ma na swoim koncie 350 mandatów o wartości ok. 100 tys. zł. W sumie UKS z Gdańska, Olsztyna i Szczecina w niecały miesiąc wystawiły więcej mandatów niż przez poprzednie pół roku – podaje „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.