Forum Od-nowa, Agata Dąmbska: Ocena programu „Polska samorządna” Platformy Obywatelskiej

  • Agata Dąmbska
  • 22-10-2017
  • drukuj
Prezentujemy gorącą ocenę programu „Polska samorządna” Platformy Obywatelskiej.
Forum Od-nowa, Agata Dąmbska: Ocena programu „Polska samorządna” Platformy Obywatelskiej
Podczas sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zaprezentował program „Polska samorządna”. Fot. twitter

• Podczas sobotniej konwencji Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna zaprezentował program „Polska samorządna”.

• Dokument jest, w opinii Agaty Dąmbskiej z Forum Od-nowa, obszerny i ciekawy, choć zawierający braki.

• Plusem jest to, że PO chce iść do wyborów samorządowych 2018 r. pod hasłami „decentralizacji” i „zwiększania samodzielności JST”.

• Najpoważniejszym zarzutem jest fakt, że gros przedstawionych propozycji leżało na stole już od dawna, tylko rządząca w latach 2007-2015 PO niewiele z nimi zrobiła.

 

Program „Polska samorządna” stworzyła Rada Programowa, w której roi się od nazwisk zarówno kompetentnych samorządowców (np. Jacek Karnowski, prezydent Sopotu), jak i znakomitych ekspertów (m.in. Marek Wójcik, b. wiceminister administracji i cyfryzacji).

- Nic więc dziwnego, że przedstawione propozycje programowe należy generalnie ocenić jako dobre, choć nieco zachowawcze – zwraca uwagę Agata Dąmbska.

Ekspert Forum Od-nowa zauważa, że PO chce iść do wyborów samorządowych 2018 r. pod hasłami „decentralizacji” i „zwiększania samodzielności JST”. Znajduje to wyraz przede wszystkim w postulacie zmiany struktury dochodów samorządów, czyli przekazania wpływów z PIT i CIT oraz nieruchomości Skarbu Państwa oraz likwidacji urzędu wojewody i oddania jego zadań marszałkom.

Kolejne rekomendacje to przywrócenie wspólnotom realnego wpływu na oświatę czy promowanie współpracy w obrębie metropolii. Z dalszych spraw pojawia się idea „rewolucji transportowej” (zmniejszanie ruchu samochodowego w miastach), konsolidacji instytucji pomocy społecznej, dalszych zachęt do łączenia gmin, wzrostu roli jednostek pomocniczych (sołectw, rad osiedli), otwarcia administracji na potrzeby obywateli, zakazu sprzedaży odpadów węglowych oraz wprowadzenia obowiązkowych budżetów partycypacyjnych. Program próbuje też równoważyć interesy i potrzeby ośrodków różnej wielkości (wieś-miasteczko-miasto-metropolia), przygotowując dla każdego oddzielne rozwiązania.

- Brzmi to sensownie i wydaje się możliwe do wdrożenia. Jest jednak kilka „ale” – podkreśla Agata Dąmbska.

W opinii Agaty Dąmbskiej, najpoważniejsze z nich stanowi fakt, że gros przedstawionych propozycji leżało na stole już od dawna, tylko rządząca w latach 2007-2015 PO niewiele z nimi zrobiła.

Think tank Forum Od-nowa formułował postulat lokalnego PIT-u, łączenia gmin czy obligatoryjnego referendum przy dużych inwestycjach, środowiska samorządowe mówiły o konieczności dania im realnej odpowiedzialności za system edukacji oraz zwiększenia środków na realizację zadań, eksperci podnosili kwestie narastającego zanieczyszczenia powietrza, mieszkańcy dopominali się o bardziej przyjazne urzędy itd. Dlaczego więc Platforma Obywatelska „budzi się” dopiero teraz

Następny zarzut, już czysto merytoryczny, dotyczy tego, czego w dokumencie zabrakło. Autorzy nie piszą ani o – jakże istotnych – kwestiach ustrojowych, ani partycypacyjnych, ani o transparentności. W programie nie znajdziemy nic o konieczności zwiększenia roli coraz bardziej marginalizowanych radnych czy systemowego zahamowania szkodliwych konfliktów na linii władza wykonawcza-władza uchwałodawcza. Nie dowiemy się, czy PO chciałaby pełniejszego udziału mieszkańców w procesach decyzyjnych oraz czy planuje wprowadzenie instrumentów, gwarantujących realną jawność i przejrzystość działania JST.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU