Fundusz Górnośląski z rekordowym wynikiem

Rekordowym zyskiem przekraczającym 13,5 mln zł zakończył ubiegły rok Fundusz Górnośląski - instytucja finansowa należąca w większości do samorządu województwa śląskiego. Na 2011 r. firma zakłada zwiększenie zysku do ponad 15,8 mln zł.
Fundusz Górnośląski z rekordowym wynikiem

"Intencją zarządu firmy jest, aby zysk pozostał w spółce, zwiększając jej kapitały, a tym samym nasz potencjał, służący wspieraniu przedsiębiorczości w regionie" - powiedziała w poniedziałek rzeczniczka Funduszu, Ewa Grochowska.

Czytaj też: Braterskie kleszcze na Śląsku. Dymisja? 

W ubiegłorocznych wynikach Funduszu widoczna jest m.in. sprzedaż cennej nieruchomości w Katowicach, jednak przedstawiciele spółki podkreślają, że również po odjęciu uzyskanej z tej transakcji kwoty, wynik firmy wypracowany z jej podstawowej działalności jest rekordowy.

"Miniony rok zwieńczył proces restrukturyzacji Funduszu i jego grupy kapitałowej. Osiągamy zyski, gwarantujące stabilną realizację zadań, do których zostaliśmy powołani" - oceniła rzeczniczka.

Fundusz Górnośląski powołano w 1995 r. w ramach Kontraktu Regionalnego dla ówczesnego woj. katowickiego, podpisali go z rządem przedstawiciele samorządów lokalnych, związków zawodowych i przedsiębiorców. Głównym zadaniem Funduszu jest działanie na rzecz rozwoju przedsiębiorczości i tworzenia nowych miejsc pracy.

Kilka lat temu samorządowy fundusz popadł w kłopoty finansowe, przynosząc straty: od blisko 3,9 mln zł w 2002 r. do ponad 8,1 mln zł w roku 2005. Od 2006 r. spółka notuje zyski - najwyższy (do ubiegłego roku), osiągnęła w 2008 r., kiedy było to prawie 4,5 mln zł. W kryzysowym roku 2009, kiedy trwała restrukturyzacja grupy Funduszu, zarobił niespełna 0,9 mln zł.

W tym roku FG kontynuuje m.in. program Śląskiego Funduszu Pożyczkowego. Dysponujący 50-milionowym budżetem fundusz to największy w regionie program pożyczkowy, adresowany do mikro, małych i średnich firm. 40 mln zł z tej kwoty to wsparcie unijne, pozostałe 10 mln zł wyłożył FG. Równolegle, także z unijnych środków, realizowany jest program poręczeń, w ramach którego spółka zależna FG - Śląski Regionalny Fundusz Poręczeniowy - dysponuje 20 mln zł. FG prowadzi również inne, rozpoczęte wcześniej programy wsparcia małych i średnich firm.

W poniedziałek po południu ubiegły rok w FG podsumuje jego rada nadzorcza. Spodziewane jest też, że członkowie rady odniosą się do wniosku prezesa spółki, Jacka Matusiewicza. W końcu ubiegłego roku oddał się do dyspozycji rady po tym, jak jego brat Adam, wcześniej wicewojewoda śląski, został wybrany na marszałka województwa. FG jest instytucją podległą marszałkowi, choć nie nadzoruje on jej bezpośrednio.

Jacek Matusiewicz kieruje Funduszem ponad 2,5 roku, wcześniej był jego wiceprezesem, a w przeszłości także członkiem rady nadzorczej. Z analiz prawnych FG wynika, że formalnie nie ma przeszkód, by nadal pełnił swoją funkcję, może to jednak powodować krytykę z powodów etycznych - choć Jacek Matusiewicz zarządzał Funduszem przed tym, zanim jego brat został marszałkiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU