Fundusz sołecki na wokandzie

Odmowa sołectwu środków z funduszu sołeckiego wymaga precyzyjnego uzasadnienia. Nie wystarczy ogólnikowe sformułowanie, że wniosek budzi kontrowersje i zastrzeżenia co do zgodności ze strategią rozwoju gminy.
Fundusz sołecki na wokandzie

Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Sprawa dotyczyła zebrania wiejskiego sołectwa, które podjęło uchwałę w sprawie przedsięwzięć przewidzianych do realizacji w ramach funduszu sołeckiego na rok 2012. Wójt gminy powiadomił sołtysa o przyjęciu wniosku w sprawie przeznaczenia środków funduszu sołeckiego na rok 2012. Jednak radni go odrzucili.

Stwierdzili m.in., że proponowany przez sołectwo wyjazd na wystawę rolniczo-ogrodniczą służyłby wąskiemu gronu, co będzie dezintegrować mieszkańców sołectwa. W kwestii proponowanej budowy sanitariatów zauważyli, że koszt ich budowy jest kilka razy wyższy od środków funduszu sołeckiego.

Czytaj też: Fundusz sołecki pod lupą NIK

Radni uznali więc, że wniosek sołectwa budzi zbyt wiele kontrowersji i zastrzeżeń mieszkańców, co do zgodności ze strategią rozwoju gminy,

Sołtys wniósł więc o uchylenie uchwały rady gminy uzasadniając to tym, że zakres kontroli poprawności zgłaszanego wniosku w zakresie spełnienia warunków określonych w ustawie o funduszu soleckim należy do kompetencji wójta gminy, a nie rady.

Sprawa w końcu trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który uznał że zaskarżona uchwała rady gminy wydana została z naruszeniem art. 4 ust. 7 w związku z art. 1 ust. 3 ustawy o funduszu sołeckim.

Czytaj też: Jakie zwroty w ramach funduszu sołeckiego?

Przypomniał, że odrzucenie wniosku sołectwa następuje w przypadku gdy zamierzone zadania nie spełniają określonych w ustawie wymogów tj. nie są zadaniem własnym gminy, nie służą poprawie warunków życia mieszkańców, nie są zgodne ze strategią rozwoju gminy.

Tymczasem według sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały rady gminy nie zawiera wyraźnego określenia, że każde z pięciu przedsięwzięć opisanych we wniosku nie spełnia kryteriów wskazanych w art. 1 ust. 3 ustawy o funduszu sołeckim.

- Precyzyjnego uzasadnienia nie może zastąpić ogólnikowe sformułowanie, że wniosek budzi wiele kontrowersji i zastrzeżeń, co do zgodności ze strategią rozwoju gminy - czytamy w uzasadnieniu orzeczenia.

Ponadto w uzasadnieniu nie można dokonywać ocen zastrzeżonych dla innego organu gminy.

- Tymczasem, zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim wstępną ocenę wniosku przeprowadza wójt gminy - podkreślił WSA w Poznaniu, unieważniając uchwałę radnych.

Oznacza to jej usunięcie z obrotu prawnego od daty jej podjęcia. W tej sytuacji rada gminy powinna ponownie rozpoznać wniosek o przyznanie środków z funduszu sołeckiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU