Fundusze sołeckie i osiedlowe w Krzeszowicach

– Ludzie sami wiedzą najlepiej, czego im potrzeba i na co chcą wydać pieniądze – mówi Jan Bereza, sekretarz gminy Krzeszowice.
Fundusze sołeckie i osiedlowe w Krzeszowicach

Właśnie tu, w podkrakowskich Krzeszowicach władze postanowiły w jak największym stopniu przekazać decyzje o budżecie w dół, pozostając niejako wykonawcą woli obywateli.

W ciągu kilkunastu lat wypracowano skuteczną metodę współpracy między mieszkańcami i władzą lokalną - prawdziwie partycypacyjnie uchwalając fundusze sołeckie.

Zrealizowany w ramach projektu Decydujmy razem film „Nasze kieszonkowe" pokazuje zmiany zachodzące w Krzeszowicach.

Krzeszowice to jeden z wielu przykładów udziału obywateli w kreowaniu i wdrażaniu polityk lokalnych, które są zbierane w ramach projektu „Decydujmy razem" na stronie www.dobrepraktyki.decydujmyrazem.pl.

Władze samorządowe stale szukają sposobów utrzymania równowagi między przyrodniczo-uzdrowiskowym charakterem gminy, czego chcą mieszkańcy, a rozwojem, któremu sprzyja doskonałe położenie Krzeszowic między aglomeracjami krakowską i śląską, a także bliskość lotnisk w Krakowie i Katowicach. To dodatkowa zachęta dla ewentualnych inwestorów.

Jednym z takich sposobów stało się wspólne (partycypacyjne) decydowanie o przeznaczeniu środków z budżetu gminy na realizację zadań z funduszów sołeckich w osiemnastu wsiach oraz w tworzących miasto Krzeszowice sześciu osiedlach.

Władze gminy Krzeszowice od wielu lat regularnie zachęcają obywateli do uczestniczenia w podejmowania decyzji lokalnych i w pracy przy przygotowaniu dokumentów strategicznych. Dotyczy to m.in. Strategii Rozwoju Gminy Krzeszowice oraz Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich Krzeszowic.

W gminie działają też kolegialne fora: Gminne Forum Przedsiębiorczości, Gminne Forum Organizacji Pozarządowych oraz Rada Rewitalizacyjna przy burmistrzu. Mieszkańcy w pewnym stopniu uczestniczą w działaniach na wszystkich etapach: od pomysłu, przez projekt, do realizacji i oceny.

- Na etapie realizacji gminnych strategii pole manewru jest już niewielkie, dlatego staramy się przeprowadzać wszystkie konsultacje i zebrać jak najwięcej opinii mieszkańców na etapie przedprojektowym - mówi Jan Bereza.

Dowodem na otwarcie władz Krzeszowic na głosy mieszkańców jest np. wykorzystanie w lipcu 2007 r. metody publicznej rozprawy administracyjnej, która odbyła się z aktywnym udziałem przedstawicieli społeczności lokalnej i dotyczyła oceny oddziaływania na środowisko planowanej na terenie gminy (w sołectwie Tenczynek) budowy wytwórni mas mineralno-bitumicznych.

Jeśli wziąć pod uwagę sposób jej przygotowania, przebieg oraz wyniki, można tę rozprawę uznać za rodzaj sądu obywatelskiego. Protest mieszkańców oraz dyskusja z nimi sprawiły, że inwestycji nie wdrożono - inwestor się wycofał.

Jednak największy, bieżący udział w decyzjach lokalnych umożliwiają mieszkańcom Krzeszowic fundusze sołeckie, które wprowadzono w 1995 roku, czyli wiele lat przed tym, zanim weszły w życie przepisy formalnie regulujące te kwestie.

W niektórych gminach przeprowadza się konsultacje społeczne dotyczące różnych spraw lokalnych, które jednak nie mają charakteru wiążącego dla władz samorządowych. Władze mogą, ale nie muszą uwzględniać opinii obywateli, a decyzje podjęte podczas zebrań to raczej postulaty do władz gminnych.

W takich gminach konieczność wydzielenia w budżecie funduszy do dyspozycji sołectw to nowość, której działanie jest dopiero wypracowywane.

W Krzeszowicach od wielu lat decyzje mieszkańców podjęte na zebraniach wiejskich są obligatoryjne dla urzędników gminnych. Znajomość tego mechanizmu pozwala rozumieć uczestnikom całego procesu, że zgłoszenie przez mieszkańców wsi lub osiedla jakiegoś postulatu oznacza przeznaczenie środków z funduszu sołeckiego na jego (całkowitą lub częściową) realizację.

A to z kolei skutkuje większą odpowiedzialnością sołtysów i mieszkańców za podejmowane decyzje.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE